Ludzie i style

Arka wojenna

Chrześcijański Disneyland w amerykańskim Kentucky

Model biblijnej arki Noego zbudowany z ponad 7,3 tys. m sześc. drewna o gargantuicznych rozmiarach: 155 m długości, 26 m szerokości i 25 m wysokości. Model biblijnej arki Noego zbudowany z ponad 7,3 tys. m sześc. drewna o gargantuicznych rozmiarach: 155 m długości, 26 m szerokości i 25 m wysokości. materiały prasowe
Oto wybudowany za 102 mln dol. statek, który wprawdzie w ogóle nie pływa, ale ma być flagowym okrętem w wielkiej wojnie kulturowej.
Arka ma przyciągać nawet 1,2 mln zwiedzających rocznie.Brian Cahn/Zuma Press/BEW Arka ma przyciągać nawet 1,2 mln zwiedzających rocznie.

Ken Ham, 65-letni Australijczyk, mógłby spokojnie posłużyć się parafrazą słynnej wypowiedzi Ryszarda Ochódzkiego, prezesa klubu sportowego Tęcza z filmu „Miś”: „Po co jest ten statek? On odpowiada żywotnym potrzebom części naszego społeczeństwa. To jest statek na skalę naszych możliwości. Co my robimy tym statkiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo”.

Polityka 35.2016 (3074) z dnia 23.08.2016; Ludzie i style; s. 94
Oryginalny tytuł tekstu: "Arka wojenna"

Czytaj także

Społeczeństwo

Po co nam dzisiaj harcerze

Harcerstwo jest dziś naprawdę potrzebne dzieciakom. Pytanie, czy zda test na orientację. W czasie, przestrzeni i polityce.

Martyna Bunda
15.09.2019