Chrześcijański Disneyland w amerykańskim Kentucky

Arka wojenna
Oto wybudowany za 102 mln dol. statek, który wprawdzie w ogóle nie pływa, ale ma być flagowym okrętem w wielkiej wojnie kulturowej.
Model biblijnej arki Noego zbudowany z ponad 7,3 tys. m sześc. drewna o gargantuicznych rozmiarach: 155 m długości, 26 m szerokości i 25 m wysokości.
materiały prasowe

Model biblijnej arki Noego zbudowany z ponad 7,3 tys. m sześc. drewna o gargantuicznych rozmiarach: 155 m długości, 26 m szerokości i 25 m wysokości.

Ken Ham, 65-letni Australijczyk, mógłby spokojnie posłużyć się parafrazą słynnej wypowiedzi Ryszarda Ochódzkiego, prezesa klubu sportowego Tęcza z filmu „Miś”: „Po co jest ten statek? On odpowiada żywotnym potrzebom części naszego społeczeństwa. To jest statek na skalę naszych możliwości. Co my robimy tym statkiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj