Ludzie i style

Mała stabilizacja

Igrzyska niewykorzystanych szans

Paweł Fajdek, największa porażka Paweł Fajdek, największa porażka Kuba Atys / Agencja Gazeta
Polski sport nie zrobił w Rio de Janeiro dobrego wrażenia. Dla nas to znów są igrzyska kilku przebłysków, niewykorzystanych szans i kuriozalnych tłumaczeń.
Anita Włodarczyk, największy sukcesJanusz Szewiński/Reporter Anita Włodarczyk, największy sukces

Wskaźnik narodowej dumy, w czasie igrzysk bezpośrednio skorelowany z medalowym stanem posiadania, drgnął w pożądanym kierunku pod koniec zawodów w Rio de Janeiro. Udało się jakoś dobrnąć do granicy przyzwoitości, za którą dla naszego sportu zawodowego uznawanych jest 10 medali, a następnie – dzięki srebrze kolarki górskiej Mai Włoszczowskiej – nawet ją przekroczyć. Głód wygrywania pod flagą biało-czerwoną był tak wielki, że na poczytnych portalach natychmiast okrzyknięto sukces.

Polityka 35.2016 (3074) z dnia 23.08.2016; Ludzie i style; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Mała stabilizacja"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021