Wszystkie filmy Pixara są ze sobą powiązane. Oto dowód!
Tezę o podobieństwach między filmami Pixara od lat forsują przenikliwi widzowie. I mają rację.
„Potwory i Spółka”
mat. pr.

„Potwory i Spółka”

Animacje Pixara mają ze sobą sporo wspólnego – to samo należałoby zapewne odnieść do produkcji Disneya i innych studiów działających na podobnej zasadzie, tworzących własne uniwersa i schematyczne opowieści. Zarys fabularny może być odmienny, ale wracają wątki, hołubione są na ogół te same wartości i podobne są piętnowane. Ba, wracają nawet rekwizyty.

Sieć powiązań obnażył właśnie Disney – publikując na oficjalnym profilu „Toy Story” na Facebooku poniższe wideo:

Media przypominają, że już w 2013 r. (zapewne takich przypadków było więcej i wcześniej) bloger Jonne Negroni forsował tezę, że animacje Pixara są w gruncie rzeczy bardzo do siebie podobne. Zmieniają się tylko scenerie, kostiumy i bohaterowie.

Jaki byłby to zatem schemat? W animacjach pojawiają się na ogół zwierzęta obdarzone mocami, snuje się wizje postapokaliptycznego świata, próbuje uchwycić rzeczywistość z perspektywy owadów albo niepodobnych do niczego stworów itd.

Fanów to nie szokuje, raczej utwierdza w przekonaniach. A powyższe wideo koniec końców nie rozczarowuje ich, ale zachwyca. Cóż, prawdą jest, że zwykle lubimy to, co znamy.

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną