Ludzie i style

Wybrakowana formuła

Kobieca Formuła 1

Maria Teresa de Filippis przed Grand Prix Monako, 1959 r. Maria Teresa de Filippis przed Grand Prix Monako, 1959 r. Klemantaski Collection / Getty Images
Do Formuły 1 w całej historii przebiło się pięć kobiet. Wystartowały dwie, jedna zdobyła pół punktu. Teraz rusza W Series, damska seria wyścigowa. Chwyt marketingowy, pomysł na biznes czy realna szansa dla kobiet na miejsce w F1?
Lella Lombardi przed wyścigiem F1 na torze Brands Hatch, Wielka Brytania 1975 r.Ben Martin/Getty Images Lella Lombardi przed wyścigiem F1 na torze Brands Hatch, Wielka Brytania 1975 r.

Pierwsza ścigała się w Formule 1 w latach 50. XX w. Włoszka Maria Teresa de Filippis. Wyścigi były wówczas bardzo niebezpieczne, niemal w każdym sezonie ginął kierowca. Ponad 20 lat później też pochodząca z Włoch Lella Lombardi wystartowała 12 razy. Po niej jeszcze trzy kobiety otarły się o F1. Divina Galica (Brytyjka o polskich korzeniach) w latach 70., Desire Wilson w 1980 r., Giovanna Amati w latach 90. Wszystkie trzy startowały w eliminacjach, ale nie zakwalifikowały się do wyścigu.

Przez kolejne 20 lat reprezentacją kobiet na torze F1 były tylko młode, zgrabne i skąpo ubrane grid girls, prezentujące zawodników na linii startu.

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019