Ludzie i style

Ego mistrzów

Futbol: finansowe fair play się nie sprawdziło

Od lewej: Neymar i Kylian Mbappe: chciwość jest dobra, póki szejk płaci. Od lewej: Neymar i Kylian Mbappe: chciwość jest dobra, póki szejk płaci. Christof Koepsel/Bongarts / Getty Images
System finansowego fair play miał opanować orgię wydatków piłkarskich potęg z Ligi Mistrzów. Teraz idealistyczny plan może upaść.
Szeik Mansour bin Zayed Al Nahayan, właściciel Manchesteru City.Österreichische Außenministerium/Wikipedia Szeik Mansour bin Zayed Al Nahayan, właściciel Manchesteru City.

Widmo przymusowej nieobecności w kolejnych edycjach Ligi Mistrzów najwyraźniej podziałało mobilizująco na piłkarzy Manchesteru City. W 1/8 finału rozgrywek pokonali na wyjeździe Real Madryt, są blisko awansu. Ich fani muszą jednak spieszyć się z radością, bo przyszłość rysuje się w czarnych barwach. W połowie lutego, decyzją organów dyscyplinarnych UEFA stojących na straży przepisów finansowego fair play, klub z Manchesteru został na najbliższe dwa sezony wyrzucony z Ligi Mistrzów i musi zapłacić 30 mln euro kary.

Polityka 10.2020 (3251) z dnia 03.03.2020; Ludzie i style; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Ego mistrzów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >