Ludzie i style

Zetki lubią pospać

Zetki lubią pospać. Nawet 10 godzin dziennie. Warto wziąć przykład?

Zdrowi dorośli najczęściej potrzebują siedmiu–ośmiu godzin snu na dobę. Zdrowi dorośli najczęściej potrzebują siedmiu–ośmiu godzin snu na dobę. Michael Dunning / Getty Images
Młodzi ludzie coraz częściej kładą się spać wcześnie i śpią nawet dziesięć godzin na dobę. Warto brać z nich przykład?

Zachodnie media donoszą, że coraz więcej młodych ludzi kładzie się spać bardzo wcześnie – nawet ok. 21.00. „21.00 to nowa gorąca pora dnia”, ogłasza „The Washington Post”. Niektóre zetki (urodzeni po 1995 r.), i to akurat niewesoła konstatacja, są tak rozgoryczone rzeczywistością, niepewnością i brakiem kontroli nad kluczowymi aspektami swojego życia, że nie wykazują zainteresowania nocnymi zajęciami ani atrakcjami.

Tim Dowling z „Guardiana”, który też przyjrzał się sprawie, zauważa, że z wiekiem owa 21.00 też coraz częściej jest godziną powrotu do domu i wytchnienia niż szukania atrakcji gdzieś w mieście. Internet jest pełen memów o milenialsach (trzydziestoparo–czterdziestolatkach) postrzegających propozycję imprezowania o 23.00 jako zamach na ich życie. Jednak domowy relaks w tym przypadku nie musi oznaczać koniecznie spania. Tymczasem przebadani młodzi Amerykanie twierdzili, że wieczorami nic dobrego już i tak ich nie spotka.

O ile zupełna rezygnacja z życia towarzyskiego (albo czasu dla siebie) zdrowiu nie służy, o tyle choćby powiązane z tym ograniczanie alkoholu i innych używek – już jak najbardziej. Zerwanie z kulturą imprezowania – choćby na rzecz snu – ma więc mocne strony i przynosi oczywiste korzyści dla zdrowia. Pytanie, czy im dłużej śpimy, tym jesteśmy zdrowsi – i czy ze spaniem też można przesadzić.

Zdrowi dorośli najczęściej potrzebują siedmiu–ośmiu godzin snu na dobę. To jednak na tyle indywidualna sprawa, że z łatwością znajdziemy ludzi, którzy śpią po sześć czy dziewięć godzin i nadal mają się świetnie. Nauka zna zresztą śmiałków eksperymentujących z tzw. snem polifazowym, polegającym na tym, że zamiast jednej długiej sesji snu zapada się w kilka drzemek we w miarę stałych porach, co składa się w sumie na dwie do trzech godzin snu na dobę.

Polityka 17.2024 (3461) z dnia 16.04.2024; Ludzie i Style; s. 95
Oryginalny tytuł tekstu: "Zetki lubią pospać"
Reklama