Wstęp do geografii religii

U źródeł mocy
Co mają wspólnego Betlejem, Uluru, egipskie piramidy i Częstochowa? Wszędzie tam zdążają tłumy. A opisuje te miejsca hierotopografia – geografia religii.
Neolityczny krąg w Stonehenge o zachodzie słońca.
Andrew Dunn/Wikipedia

Neolityczny krąg w Stonehenge o zachodzie słońca.

Sacrum może być na końcu świata albo tuż za miedzą, w ociekających złotem budowlach lub pod drzewem, być tłumne i gwarne albo przeraźliwie ciche. Miejsca te są tak różne, jak różne są religie i ludzkie potrzeby; wszystkie łączy wiara, że można w nich poczuć bliskość absolutu; czy przez niego rozumiemy Boga, energię, moc czy tajemnicę, zależy od religii. Niektóre z tych miejsc są sławne jak Jerozolima – święte miasto żydów, chrześcijan i muzułmanów, o innych wiedzą tylko niektórzy. Badaniem i nanoszeniem ich na mapy zajmuje się geografia religii, zwana hierotopografią, której początków należy szukać w starożytności. – Najstarsza taka mapa datowana jest na VI w. i znajduje się w kościele w Madabie, w Jordanii. Mozaika podłogowa przedstawia miejsca pielgrzymek żydów i chrześcijan w Ziemi Świętej. Choć jest zniszczona, widać na niej Jerozolimę, Gazę i Sychem – opowiada prof. Elżbieta Jastrzębowska z Uniwersytetu Warszawskiego, archeolog wczesnego chrześcijaństwa.

Aby jednak poznać korzenie kultu miejsc, musimy opuścić monumentalne katedry i pójść w góry.

Góra gromadząca dusze

Wygląda jak wielki głaz rzucony przez bogów pośrodku niczego. Wznosi się 350 m nad płaską jak stół pustynią, jest czerwony, ale w zależności od pory dnia zmienia odcienie: od purpury przez pomarańcz aż po żółć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną