Ropa wciąż pozostanie najważniejsza?

Światło nie gaśnie, nadzieja też
Wizja wyczerpania zasobów ropy i innych surowców energetycznych jest przedwczesna. Nadal jednak dostęp do nich to jeden z kluczy do ładu geopolitycznego, który wyłoni się po obecnym kryzysie – przekonuje w nowej książce Daniel Yergin, guru energetyki.
Daniel Yergin, guru światowej energetyki, ma dostęp do szefów energetycznych korporacji i polityków z pierwszej ligi.
AFP/EAST NEWS

Daniel Yergin, guru światowej energetyki, ma dostęp do szefów energetycznych korporacji i polityków z pierwszej ligi.

Zabraknie jej czy nie? To temat regularnie rozpalający ekspertów od ropy naftowej, którzy dzielą się na dwie grupy. Jedna to zwolennicy koncepcji peak oil, mówiącej, że zasoby czarnego złota są ograniczone i musi dojść do momentu, kiedy podaż przestanie nadążać za popytem, a potem się wyczerpie. Pytanie jedynie, kiedy to nastąpi. W najbardziej pesymistycznych prognozach niebezpiecznie się do tej fazy zbliżyliśmy.

65-letni Daniel Yergin, współzałożyciel i szef firmy badawczej ­Cambridge Energy Research Associates (CERA – należy obecnie do korporacji IHS Inc.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną