Całe państwo kierowane przez komputer

Cyberojciec
40 lat temu Chile stanęło na progu dwóch rewolucji. Inicjatorem pierwszej był Salvador Allende. Drugą miał przeprowadzić Stafford Beer, zapomniany geniusz cybernetyki.
Cybernetyka miała badać zjawiska kontroli i komunikacji w złożonych systemach. Niestety, nigdy tych zjawisk dokładnie nie zbadała.
Bruce Rolf/PantherMedia

Cybernetyka miała badać zjawiska kontroli i komunikacji w złożonych systemach. Niestety, nigdy tych zjawisk dokładnie nie zbadała.

Ludzie, którzy go spotkali, mówili, że miał jednocześnie coś z Sokratesa i z Orsona Wellesa. Niebywałą inteligencję i poczucie humoru ucieleśniał w ekspansywnej, masywnej postaci. Kiedy w 1971 r. przyleciał do Santiago de Chile, za usługi zażądał pół tysiąca dolarów dziennie, typową dla siebie stawkę. Na to akurat zapraszający go świeżo wybrany prezydent Salvador Allende był przygotowany. Brytyjczyk zażądał jednak także zapasu czekolady, cygar i whisky.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną