Antykoncepcja dla mężczyzn

DOSSIER: Czy oni to łykną?
Właśnie odżyły nadzieje na pigułkę antykoncepcyjną dla mężczyzn. Tylko czy będą chętni, by z niej korzystać? I czy nie będą zapominać – to całkiem poważna obawa lekarzy – żeby ją zażyć?
Miliony plemników przygotowują się do wypełnienia swej życiowej roli.
Dr. David Phillips/Visuals Unlim/EAST NEWS

Miliony plemników przygotowują się do wypełnienia swej życiowej roli.

Pół wieku temu tabletka antykoncepcyjna doprowadziła do społecznej rewolucji. Dała kobietom wolność, wyrwała z zaklętego kręgu domowego, pozwoliła decydować o własnym życiu, wejść na serio na rynek pracy.

Jednocześnie utrwalił się stereotyp, że odpowiedzialność za planowanie potomstwa spoczywa na kobiecie. To ona ma wiedzieć, kiedy można, kiedy nie można, to ona ma wykonać odpowiednie badania, zadbać o recepty i prowadzić grę na swoich hormonach.

Dzisiejsza tabletka antykoncepcyjna jest zresztą nieporównywalna z tą sprzed pół wieku, zawierającą drakońskie dawki hormonów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną