Gdzie poszukiwać obcych

Kolebka na karle
Tylko wokół niewielu z prawie pół biliona gwiazd krążących w naszej Galaktyce może powstać życie. Największa nadzieja w karłach. Oto ich ranking.
Para czerwonych karlów w systemie Stephenson 34. 350 lat świetlnych od Ziemi. Parę otacza dysk protoplanetarny.
David A. Aguilar/Harvard Smithsonian Center for Astrophysics

Para czerwonych karlów w systemie Stephenson 34. 350 lat świetlnych od Ziemi. Parę otacza dysk protoplanetarny.

Układ Gliese 581. Czerwony karzeł i sześć planet. Planeta Gliese 581 g okrąża  swoja gwiazdę w strefie ekologicznej. Jest nieznacznie większa od Ziemi.
Lynette Cook/NASA

Układ Gliese 581. Czerwony karzeł i sześć planet. Planeta Gliese 581 g okrąża swoja gwiazdę w strefie ekologicznej. Jest nieznacznie większa od Ziemi.

Do układu Alfa Centauri należą trzy gwiazdy: Proxima Centauri, która jest czerwonym karłem (zaznaczona kółkiem), Alfa Centauri B, która jest pomarańczowym karłem i żółty karzeł - Alfa Centauri A.
ESO

Do układu Alfa Centauri należą trzy gwiazdy: Proxima Centauri, która jest czerwonym karłem (zaznaczona kółkiem), Alfa Centauri B, która jest pomarańczowym karłem i żółty karzeł - Alfa Centauri A.

Planet w kosmosie jest na pewno więcej niż gwiazd, a tych drugich nawet nie potrafimy zliczyć. Obce, pozasłoneczne planety, i to w wielkich, astronomicznych liczbach – to codzienność kosmosu. Jest ich bezmiar, a skoro tak, z pewnością istnieją podobne do Ziemi i, w rzeczy samej, planety takie już udało się wykryć. NASA Exoplanet Archive rejestruje już 824 pozasłoneczne planety, które krążą wokół 642 gwiazd, oraz 2740 kandydatek na planety. 7 stycznia ogłoszono, że za pomocą Teleskopu Keplera wykryto planetę najbardziej – z dotychczas wyśledzonych – podobną do Ziemi. Nosi nazwę KOI-172.02, leży w Drodze Mlecznej i okrąża macierzystą gwiazdę, bardzo podobną do Słońca, raz na 242 dni. To planeta skalista, niewiele większa od Ziemi, na której mogą panować warunki zbliżone do ziemskich.

Ponieważ Wszechświat wszędzie składa się z takich samych pierwiastków – jak te, z których powstała Ziemia i ziemskie życie – zbieg okoliczności i przyczyn tworzących biologię mógłby się powtórzyć gdzie indziej. Podstawy chemiczne wszędzie są też te same.

Wokół innych gwiazd

Gwiazdami życia są tzw. karły – typowe, niezbyt wielkie gwiazdy najliczniejszej gwiezdnej populacji Wszechświata, w których dochodzi do powolnego i stopniowego spalania wodoru w reakcjach termojądrowych. Jest wiele karłów różniących się kolorem, wielkością i temperaturą oraz tempem ewolucji, jednak tylko niektóre uważane są za ewentualne kolebki życia. Nasze Słońce też jest karłem.

Uczeni sądzą, że gwiazdy większe od karłów – olbrzymy, nadolbrzymy i hiperolbrzymy – raczej nie „dają” życia; istnieją bowiem zbyt krótko i są zbyt aktywne, by mogło ono na towarzyszących im planetach powstać i się rozwijać. Prof. Kazimierz Stępień z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego tłumaczy ścisłą zależność między masą i, co za tym idzie, jasnością i aktywnością promieniowania gwiazdy a jej długowiecznością. Im większa gwiazda, tym krócej żyje, ponieważ procesy spalania wodoru przebiegają w niej o wiele szybciej aniżeli w gwiazdach mniejszych. I tak, gwiazda dwa razy większa od naszego Słońca żyje mniej więcej dziesięć razy krócej, tymczasem o połowę mniejsza będzie istnieć kilka razy dłużej. To w ostateczności decyduje o tym, które gwiazdy mogą wokół siebie stworzyć warunki dogodne życiu, a które nie. Największe gwiazdy, tzw. hiperolbrzymy o masie nawet kilkaset razy większej niż Słońce, żyją niewiarygodnie krótko – około miliona lat, w związku z tym życie, jakie znamy, nie miałoby czasu wokół nich powstać i się rozwinąć.

Karły, jak sama nazwa wskazuje, są małe – od 0,1 do 4 mas Słońca. Zacznijmy od najmniejszych, czyli czerwonych karłów. Szacuje się, że stanowią aż połowę populacji wszystkich obiektów gwiazdowych we Wszechświecie. W Drodze Mlecznej jest ich jeszcze więcej – aż 70 proc. Czerwone karły charakteryzują się tym, że spalają cały wodór – nie tylko ten zgromadzony w jądrze. Dość znanym czerwonym karłem jest Gliese 581 w gwiazdozbiorze Waga (ponad 20 lat świetlnych od nas) z wieloma planetami, a zwłaszcza z okrążającą go, najprawdopodobniej w ekosferze, planetą Gliese g, która jest tylko nieco większa od Ziemi. Czerwonymi karłami są zresztą w większości znane nam gwiazdy bliskie: Barnard, Luyten, Proxima Centauri, Wolf 359 czy Ross 128.

Czytaj także

Co nowego w nauce?

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną