Przesyceni siecią. Czy możliwe jest życie bez internetu?

Cedzenie filtrów przez sito
Dobrej informacji nigdy zbyt wiele. Z tą prawdą kłóci się codzienne doświadczenie informacyjnego przesycenia. Narastająca lawina danych powoduje, że coraz więcej osób odcina się od kolejnych mediów.
Okres ważności cyfrowych danych jest jeszcze krószy niż kilka lat temu.
Colin Anderson/Blend Images/Getty Images/FPM

Okres ważności cyfrowych danych jest jeszcze krószy niż kilka lat temu.

Teraz już wiadomo, że nie wystarczy, aby informacja istniała” – pisze James Gleick w książce „Informacja. Bit, wszechświat, rewolucja” (co jest nie do końca fortunnym przekładem tytułu „The Information. A History, A Theory, A Flood”). By opisać zasoby Internetu, przywołuje borgesowską Bibliotekę – mityczny księgozbiór zawierający wszystkie książki we wszystkich językach. Przez ogrom swoich zasobów staje się ona zupełnie bezużyteczna: niemożliwe jest odnalezienie poszukiwanych treści w tym informacyjnym nadmiarze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną