We Francji powstają niezwykłe szkoły wyższe

A imię jej 40 i 2
Czy warto studiować na uczelni, która nie daje dyplomu? We Francji szykuje się rewolucja w szkolnictwie wyższym. Może kiedyś i nas obejmie?
Xavier Niel, francuski miliarder i wizjoner chce zrewolucjonizować szkolnictwo wyższe. Początkowo we Francji.
Rodrigo Sepulveda Schulz/Wikipedia

Xavier Niel, francuski miliarder i wizjoner chce zrewolucjonizować szkolnictwo wyższe. Początkowo we Francji.

Motywem przewodnim trylogii (liczącej pięć tomów) „Autostopem przez galaktykę” Douglasa Adamsa, autora SF, jest „Ostateczne pytanie dotyczące życia, wszechświata i całej reszty”. Odpowiedź na nie brzmi „42”. Taka też, a dokładniej „42born2code” jest odpowiedź Xaviera Niela, 45-letniego francuskiego biznesmena, na problemy ze znalezieniem dostatecznej liczby pracowników dla francuskiego przemysłu informatycznego. Podobnie jak odpowiedź na pytanie w powieści Adamsa, propozycja Niela może się wielu osobom wydać – no, powiedzmy – oryginalna.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj