Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Nauka

Płomień Ignacego

Jak lampa naftowa zmieniła świat

Ignacy Łukasiewicz (drugi z siedzących w środkowym rzędzie - od lewej) z pracownikami kopalni w Bóbrce koło Krosna, 1855 r. Ignacy Łukasiewicz (drugi z siedzących w środkowym rzędzie - od lewej) z pracownikami kopalni w Bóbrce koło Krosna, 1855 r. Reprodukcja FoKa / Forum
Rzadko który wynalazek miał na rozwój cywilizacji taki wpływ jak lampa naftowa. Nie tylko zrewolucjonizowała oświetlenie, wzmogła też zainteresowanie ropą naftową.
Laboratorium lwowskiej apteki Pod Złotą Gwiazdą. Tu przeprowadzał swoje eksperymenty z ropą Łukasiewicz.Reprodukcja FoKa/Forum Laboratorium lwowskiej apteki Pod Złotą Gwiazdą. Tu przeprowadzał swoje eksperymenty z ropą Łukasiewicz.

W jej świetle pracowali bez wątpienia polscy nobliści – Maria Skłodowska-Curie, Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont. Niezbędna była Stanisławowi Wyspiańskiemu przy pisaniu „Wesela”, a także Marii Konopnickiej i Bolesławowi Prusowi. Przy niej powstawały dzieła Ryszarda Wagnera, Giuseppe Verdiego i Karola Szymanowskiego. Rodziły się projekty wieży Eiffla i Kanału Panamskiego, pracowali przy niej Alfred Wegener, Wilhelm Roentgen, Max Planck, Henri Becquerel i Ernest Rutherford, a pewnie też Karol Marks i Włodzimierz Lenin. Józef Piłsudski kreślił plany kontrofensywy znad Wieprza. Lampa naftowa stała się również tym „kagankiem oświaty”, który rozświetlił mroki wiejskich chałup, sprawiając, że księgi zbłądziły pod strzechy. A spod tych strzech wyszli nowi nobliści, twórcy i wynalazcy.

Ignacy Łukasiewicz niejako od kołyski był skazany na ten wynalazek. Nazwisko rodowe jego matki brzmiało Świetlik. A jego imię wywodzi się najprawdopodobniej od łacińskiego ignis, oznaczającego ogień, płomień. Nie dowiemy się już zapewne, jak to się stało, że po ukończeniu czterech klas gimnazjalnych 14-letni chłopiec został oddany na praktykę do apteki Antoniego Swobody w Łańcucie. Pewne jest natomiast, że był to strzał w dziesiątkę – farmacja i związana z nią chemia stały się jego życiem. Z wyjątkiem dwóch lat, które w całości oddał wymarzonej Polsce, siedząc w więzieniu za udział w spiskach przygotowujących powstanie 1846 r.

Można przypuszczać, że dzisiaj nie byłby do końca zadowolony z tego, że jego nazwisko wszyscy kojarzą z lampą naftową. Której, nawiasem mówiąc, nawet nie opatentował. Jego największym dokonaniem było opracowanie metody oczyszczania i przeróbki ropy naftowej. A drugim, z którego mógł być najbardziej dumny i któremu poświęcił resztę życia, była budowa przemysłu naftowego na Podkarpaciu i awans cywilizacyjny tego regionu.

Polityka 33.2013 (2920) z dnia 11.08.2013; Nauka; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Płomień Ignacego"
Reklama