Nauka

Czas na zegarek

Czy swoim nowym produktem, Apple Watch, firma Apple eliminuje dotychczasowe usiłowania stworzenia inteligentnego zegarka, podejmowane przez konkurencję? Czy swoim nowym produktem, Apple Watch, firma Apple eliminuje dotychczasowe usiłowania stworzenia inteligentnego zegarka, podejmowane przez konkurencję? Justin Sullivan / Getty Images
Stało się. Apple wynalazł zegarek na rękę. Oczywiście, nie zgodzi się z tym żaden z czytelników, którzy przekroczyli już czterdziestkę. Dla nich zegarek na rękę wyznaczał kolejne etapy dojrzałości. Był symbolem zegarmistrzowskiej ciągłości, inżynieryjnej ewolucji z korzeniami jeszcze w wiekach ciemnych. Jednak dla większości młodszych czytelników był to podobno, co sugerują badania, zbędny nadmiar, bo zegarek mają w telefonie, a telefon przyklejony do dłoni.

Apple wynalazł zegarek potrójnie. Po pierwsze, wyeliminował wszelkie dotychczasowe usiłowania stworzenia inteligentnego zegarka, podejmowane przez konkurencję. Po drugie, uświadomił potencjalnym użytkownikom rację bytu podobnego wynalazku. Po trzecie, zaproponował niespotykany dotąd, dalece bardziej intymny sposób interakcji z elektroniką użytkową. Naturalnie malkontenci będą mówić o braku wizji i przeciągającej się nieobecności Steve’a Jobsa. Sceptycy powiedzą, że nie ma w propozycji Apple niczego poza chęcią wyciosania niszy w rynku zegarkowym, ocenianym na 60 mld dol.

Polityka 38.2014 (2976) z dnia 16.09.2014; Nauka; s. 69

Czytaj także

Nauka

Blue monday. Dlaczego ten koncept nie ma sensu?

20 stycznia 2020 – w ten dzień wypada w tym roku tzw. blue monday, trzeci poniedziałek stycznia, zwany także „najbardziej depresyjnym dniem roku”. Termin zrobił zawrotną karierę w mediach, ale pojawia się też w publikacjach naukowych. Czy słusznie?

Marcin Nowak
20.01.2020