Nauka

Co czyha w żyłach

Zakrzepica: jak ją wykryć i leczyć?

Zakrzepica kończyn dolnych widoczna w rezonansie magnetycznym. Zakrzepica kończyn dolnych widoczna w rezonansie magnetycznym. Science Photo Library
Nagła śmierć kojarzy się na ogół z zawałem serca lub udarem mózgu. Tymczasem prawdziwe niebezpieczeństwo może czaić się gdzie indziej.
Zakrzep krwi. Zdjęcie mikroskopowe.Susumu Nishinaga/Science Photo Library/EAST NEWS Zakrzep krwi. Zdjęcie mikroskopowe.

Nadciśnienie? Tętnicze. Miażdżyca? W tętnicach. Zawał? Również wywołany zatkaniem tętnic wieńcowych. Układ krążenia nie składa się jednak z samych naczyń wyprowadzających krew z serca. Ta musi wrócić do niego żyłami. Ale kto się nimi przejmuje? Gdy na nogach pojawiają się żylaki, zazwyczaj traktowane są jak defekt kosmetyczny, choć bywają oznaką dużo groźniejszych problemów. – W niedocenianych żyłach czai się sporo niebezpieczeństw, ale najpoważniejsze to zakrzepy, które mogą przedostać się do płuc i spowodować śmiertelny zator – przestrzega prof. Piotr Pruszczyk, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Warszawie.

To ostrzeżenie warto traktować poważnie, bo żylna choroba zakrzepowo-zatorowa pod względem częstości występowania lokuje się w statystykach tuż za zawałami i udarami: ok. 55 tys. osób co roku zapada w Polsce na zakrzepicę żył głębokich, blisko 40 tys. na zatorowość płucną. Sekwencja zdarzeń jest zazwyczaj taka: spowolnionemu przepływowi krwi w nogach towarzyszy wzmożona aktywność układu krzepnięcia, więc w żyłach tworzą się zakrzepy, następnie niektóre z nich mogą się oderwać, przepłynąć do płuc i zatkać w nich tętnice, dając objawy bardzo podobne do zawału serca.

Mało kto wie, że w ten sposób może dojść również do udaru. – Aż 20 proc. populacji ma w sercu niezarośnięty otwór między przedsionkami, więc napływające z żył zakrzepy mogą przedostać się do lewej części serca i przez aortę trafiają do mózgu – zwraca uwagę prof. Piotr Podolec, kierownik Kliniki Chorób Serca i Naczyń Instytutu Kardiologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Spośród 60 tys. udarów, które co roku przytrafiają się w Polsce, co dziesiąty nie ma podłoża miażdżycowego ani migotania przedsionków – dodaje profesor, sugerując, że w takiej sytuacji przyczyną zatkania tętnicy mózgowej może być zakrzep, który zawędrował tu przez serce z żył.

Polityka 42.2014 (2980) z dnia 14.10.2014; Nauka; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Co czyha w żyłach"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019