Nauka

Lekcje zdrowia

Wykształceni żyją dłużej

Zdobywając wiedzę, wzbogacamy nasze kompetencje, ale zmieniamy także nasze zachowania i sposoby funkcjonowania. Zdobywając wiedzę, wzbogacamy nasze kompetencje, ale zmieniamy także nasze zachowania i sposoby funkcjonowania. Dimitri Vervitsiotis / Getty Images
Wykształcenie przedłuża życie. Mężczyźni z dyplomem wyższych studiów żyją przeciętnie nawet kilkanaście lat dłużej od współobywateli, którzy zakończyli edukację na podstawówce.
Jaka tajemnica tkwi w edukacji jako szansie na dłuższe życie?Andriy Popov/PantherMedia Jaka tajemnica tkwi w edukacji jako szansie na dłuższe życie?
Danych statystycznych potwierdzających istnienie współzależności między poziomem edukacji a długością życia jest wiele.Kjetil Kolbjornsrud/PantherMedia Danych statystycznych potwierdzających istnienie współzależności między poziomem edukacji a długością życia jest wiele.

Lekarze już dawno zdołali nam uświadomić, że zdrowa dieta, odpowiednia dawka ruchu i brak nałogów to czynniki wzmacniające zdrowie i wydłużające życie. W wielu badaniach naukowych wykazano, iż czynniki te – obok innych, pozostających poza naszą kontrolą (np. uwarunkowania genetyczne) – wpływają w sposób istotny na długość życia. Mniej dotychczas była znana, chociaż w wielu analizach dobrze potwierdzona, inna statystyczna współzależność – między liczbą lat spędzonych w szkole a długością życia.

Według ostatnich raportów OECD (organizacja skupiająca najbardziej rozwinięte państwa świata) dla wybranych 14 krajów tej organizacji (opartych na danych z 2010 r.) 30-letni mężczyzna z wyższym wykształceniem będzie żył przeciętnie o 8 lat dłużej niż jego rówieśnik z wykształceniem podstawowym lub niższym. Dla kobiet analogiczna różnica wynosi nieco ponad 4 lata.

Największe różnice w długości trwania życia ze względu na poziom wykształcenia występują w Estonii, na Węgrzech i w Czechach, a najmniejsze w Portugalii i w Szwecji. W Polsce zaś w przypadku obu płci różnice w oczekiwanej długości życia w zależności od wykształcenia są większe od średnich dla krajów OECD i wynoszą odpowiednio: dla mężczyzn 12 lat, a dla kobiet prawie 5 lat. I co ciekawe, większy przyrost oczekiwanej długości trwania życia następuje w wyniku przejścia z poziomu wykształcenia podstawowego na średni niż ze średniego na wyższy.

Dość prostym i kuszącym wyjaśnieniem tych współzależności mogłoby być stwierdzenie, że osoby lepiej wykształcone pracują w bezpieczniejszych dla zdrowia zawodach, osiągają wyższe dochody, a dzięki temu więcej mogą przeznaczyć na zdrowszą żywność, zdrowszy tryb życia, wypoczynek etc. Okazuje się jednak, że silna korelacja pomiędzy poziomem wykształcenia a długością życia utrzymuje się także wtedy, gdy wyeliminuje się wpływ czynników społeczno-ekonomicznych, takich jak: dochody, miejsce urodzenia, rasa (kolor skóry). W Stanach Zjednoczonych badacze pod kierunkiem Stuarta J. Olshansky’ego obliczyli, że co prawda przeciętna przewidywana długość życia białego mężczyzny o wykształceniu wyższym przewyższa aż o 14 lat długość życia ciemnoskórego mężczyzny z wykształceniem podstawowym, ale uniwersyteckie wykształcenie ciemnoskórego mężczyzny daje mu szansę przeżyć przeciętnie 7,5 roku więcej niż białemu mężczyźnie mającemu podstawowe wykształcenie.

Danych statystycznych potwierdzających istnienie współzależności między poziomem edukacji a długością życia jest wiele. Międzynarodowy zespół naukowców, opierając się na danych WHO o umieralności okołoporodowej w 24 krajach Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej, wykazał istnienie ujemnej zależności między poziomem wykształcenia kobiet w ciąży a ryzykiem zgonu w okresie ciąży lub porodu. Dla kobiet, które nie posiadały żadnego wykształcenia, ryzyko zgonu było 2,7 razy większe niż w grupie kobiet mających za sobą co najmniej 12 lat edukacji. Okres edukacji od roku do sześciu lat zmniejsza to ryzyko z 2,7 do dwóch razy.

Dłuższa edukacja, dłuższe życie

Intrygujące pozostaje pytanie o charakter omawianej tu zależności, o jej mechanizm, a w szczególności o to, czy jest to zależność przyczynowo-skutkowa? Jaka tajemnica tkwi w edukacji jako szansie na dłuższe życie?

W literaturze na ten temat pojawiają się najczęściej trzy hipotezy. Pierwsza mówi o tym, że wraz z wykształceniem rośnie stan wiedzy o zdrowiu, ogólna świadomość dotycząca zdrowego trybu życia, a także umiejętność podejmowania decyzji służących lepszemu i bezpieczniejszemu życiu.

Druga z hipotez wskazuje na odwrotną zależność, w której poziom edukacji nie jest przyczyną, lecz skutkiem. Sugeruje się mianowicie, że słaby stan zdrowia powoduje często skrócenie okresu kształcenia, a więc osoby o zdiagnozowanych lub niezdiagnozowanych w młodości chorobach pozostają w szkołach krócej niż ich rówieśnicy, a z powodu wspomnianych chorób żyją krócej. Trzecia spośród tych hipotez głosi, że za korelację między poziomem wykształcenia a długością życia odpowiada pewna inna, nieobserwowalna zmienna, oddziałująca zarówno na stan zdrowia, jak i na gotowość do kontynuowania kształcenia, np. czynniki genetyczne czy styl życia rodziców.

Pełnej odpowiedzi na pytanie o ewentualną prawdziwość którejś z tych hipotez mógłby dostarczyć odpowiednio przygotowany eksperyment, który jak wiadomo w naukach społecznych, w przeciwieństwie do nauk ścisłych i przyrodniczych, nie jest możliwy. Wytrwałym badaczom udaje się jednak niekiedy dotrzeć do informacji i danych liczbowych, które tworzą coś, co nazwać by można „naturalnym eksperymentem”.

Posłużyła się nim prof. Adriana Lleras-Muney z Princeton University w Stanach Zjednoczonych, poszukująca związków między różnymi w kilku stanach okresami obowiązkowej nauki szkolnej a długością życia ich mieszkańców. W różnych latach poszczególne stany wydłużały okres obowiązkowej nauki szkolnej, co dawało szansę na znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy dłuższa edukacja ma (przy pozostałych równych warunkach) wpływ na oczekiwaną długość dalszego trwania życia.

Pozostał jednak pewien problem metodologiczny. Gdyby się bowiem okazało, że w stanach, w których wydłużono okres obowiązkowej nauki w szkołach, ludzie żyją dłużej, to nie musiałoby to oznaczać zależności przyczynowo-skutkowej, bo niemal z roku na rok ludzie we wszystkich stanach żyją dłużej. Autorka znalazła na szczęście „naturalną grupę kontrolną” – stany, które nie zmieniły okresu obowiązkowej edukacji szkolnej. Sięgając do danych spisowych w USA od 1960 r., w tym danych o umieralności, prof. Lleras-Muney wykazała, że wraz z wydłużeniem się okresu kształcenia o jeden rok, przeciętne dalsze trwanie życia 35-letniego Amerykanina zwiększało się o półtora roku (w latach 60. nawet o 1,7 lat). Podobną współzależność potwierdziły badania wielu innych naukowców w odniesieniu do różnych krajów o zróżnicowanej długości obowiązkowej edukacji szkolnej.

Wyjaśniając mechanizm przyczynowo-skutkowy tej korelacji, kładzie się przede wszystkim nacisk na wpływ wykształcenia na zdrowie. Wraz z rosnącym poziomem wykształcenia wzrasta skłonność do ściślejszej współpracy z lekarzem w przypadku choroby, gotowość do przyjęcia nowego leku lub nowej terapii, a przy tym – w sytuacji skomplikowanej terapii – pacjenci szybciej uczą się jej właściwego stosowania (ang. learning by doing). Do tego dochodzi oczywiście rosnąca wraz z wykształceniem świadomość konieczności prowadzenia zdrowego trybu życia. Z ubiegłorocznego badania CBOS na temat aktywności fizycznej Polaków wynika, że odsetek osób deklarujący uprawianie sportu rośnie z każdym szczeblem wykształcenia o kolejnych kilkanaście punktów procentowych.

Lepsze wykształcenie: więcej wolontariatu, mniej tv

Zdobywając wiedzę, wzbogacamy nasze kompetencje, ale zmieniamy także nasze zachowania i sposoby funkcjonowania. Potrafimy lepiej zrozumieć otaczający nas świat i lepiej się do niego przystosować. Lepiej wykształceni, jak pokazuje Diagnoza Społeczna i badania GUS, chętniej angażują się w działania wolontariatu, liczniej biorą udział w wyborach, aktywniej uczestniczą w życiu lokalnych społeczności, a do tego… mniej czasu spędzają na oglądaniu TV. Wszystko to są jedynie wyróżniki postaw przeciętnych osób, reprezentantów określonych poziomów wykształcenia.

Statystyka pozwala te wielowymiarowe współzależności dobrze mierzyć i charakteryzować. Nie jest jednak w stanie dać pełnej odpowiedzi na pytanie o prawdziwy mechanizm przyczynowo-skutkowy zależności między wykształceniem a długością życia. A pokusa do prostych objaśnień jest wielka. Taka jak w stwierdzeniu, iż ludzie regularnie przyjmujący witaminy żyją przeciętnie dłużej. Warto więc zażywać witaminy! Być może. Tyle że – jak dowodził w swoich badaniach prof. David Freedman z University of California – żyją dłużej nie dlatego, iż przyjmują witaminy, lecz dlatego że czynią to regularnie. Osoby, które są zdolne do regularnego angażowania się w coś, w co wierzą, że służy ich zdrowiu lub dobremu samopoczuciu, są zasadniczo różne od tych, które takiej samodyscypliny nie posiadają. Biologia nagradza je za tę zdolność dłuższym (przeciętnie) życiem.

Szerokie i wciąż nie do końca wyjaśnione oddziaływanie wykształcenia na długość życia każe inaczej spojrzeć również na społeczny wymiar edukacji. Istnienie omawianej współzależności wskazuje bowiem na to, że ocena ekonomicznych efektów kształcenia nie może się ograniczać do bardzo popularnej ostatnio stopy zwrotu z wykształcenia. Warto oczywiście wiedzieć, o ile przeciętnie rosną zarobki pracujących osób, gdy wzrasta ich poziom wykształcenia. Ale nie jest to jedyny zwrot z nakładów na kształcenie, zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i społecznym.

Autor jest kierownikiem Katedry Statystyki na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego.

Polityka 2.2015 (2991) z dnia 06.01.2015; Nauka; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Lekcje zdrowia"
Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną