Nauka

Klimat jak za dinozaurów

Dokąd nas zaprowadzi wielki eksperyment klimatyczny?

Scoresbysund (Kangertittivaq) we wschodniej Grenlandii. Najdłuższy i najgłębszy fiord na świecie. Coraz rzadziej skuwają go lody. Scoresbysund (Kangertittivaq) we wschodniej Grenlandii. Najdłuższy i najgłębszy fiord na świecie. Coraz rzadziej skuwają go lody. Hannes Grobe / Wikipedia
Rok 2014 był najcieplejszym w historii pomiarów meteorologicznych w Polsce, Europie i na świecie. Co będzie dalej?
Dryfujące góry lodowe u wybrzeży topniejącej Grenlandii.Bob Strong/Reuters/Forum Dryfujące góry lodowe u wybrzeży topniejącej Grenlandii.

Media donoszą: „trzynaście z piętnastu najcieplejszych w historii pomiarów lat zdarzyło się w XXI wieku”, „zawartość CO2 w atmosferze jest prawdopodobnie największa od kilkunastu milionów lat”, „jest niemal pewne, że za globalne ocieplenie odpowiada człowiek”. Jednocześnie słyszymy: „klimat zmieniał się zawsze”, „wielokrotnie w historii geologicznej było cieplej niż dziś”, „dwutlenku węgla w atmosferze było kiedyś znacznie więcej niż teraz”.

Polityka 7.2015 (2996) z dnia 10.02.2015; Nauka ; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Klimat jak za dinozaurów"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Dramat zwierząt w przygranicznej strefie

Nikt naprawdę nie wie, ile zwierząt ginie na granicy polsko-białoruskiej. Ani też jak będą się rozmnażać, gdy ich ścieżki godowe zostaną przecięte murem. Ani na jakich zasadach strzelać będą w tym rejonie myśliwi, którzy już się szykują „na granicę”.

Agnieszka Sowa
25.10.2021