Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Smartfon ostrzeże

Czy kataklizm da się przewidzieć

Mieszkaniec karaibskiej wyspy Montserrat przed zniszczonym przez miejscowy wulkan budynkiem sądu, w którym kiedyś pracował. Mieszkaniec karaibskiej wyspy Montserrat przed zniszczonym przez miejscowy wulkan budynkiem sądu, w którym kiedyś pracował. Christopher Pillitz / Getty Images
W XXI w. wulkany wciąż będą wybuchały, a wielkie trzęsienia ziemi, takie jak to, które zniszczyło Nepal, będą nadal kołysały lądami. Ale jedno się zmieni: tempo rozpoznawania zagrożeń i reagowania na nie. Przełom przyniosą projekty nauki obywatelskiej.
Zniszczenia po ostatnim trzęsieniu ziemi w Nepalu.Hilmi Hacaloglu/Voice of America Zniszczenia po ostatnim trzęsieniu ziemi w Nepalu.

Jonathan Stone jest sejsmologiem. Pracuje w University of East Anglia w Norwich i jest uczestnikiem programu STREVA, w ramach którego kilkudziesięciu badaczy z całego świata monitoruje aktywność sześciu groźnych wulkanów w Amerykach Środkowej i Południowej. Należy do nich ekwadorski stożek Tungurahua. Od paru lat Stone zbiera szczegółowe informacje na jego temat. Jednak nie robi tego sam. Pomaga mu grupa miejscowych rolników, nauczycieli i drobnych przedsiębiorców.

Polityka 19.2015 (3008) z dnia 05.05.2015; Nauka ; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Smartfon ostrzeże"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >