GMO dzieli uczonych i biznesmenów

O żywności od kuchni
Afera e-mailowa, która niedawno wybuchła w USA, ujawnia, jak toksyczne potrafią być relacje między środowiskiem uczonych a światem wielkiego biznesu.
Wykorzystanie narzędzi biologii molekularnej w rolnictwie wciąż wzbudza, szczególnie w Europie, lęk.
Stevanovicigor/PantherMedia

Wykorzystanie narzędzi biologii molekularnej w rolnictwie wciąż wzbudza, szczególnie w Europie, lęk.

Afera ma dwóch pierwszoplanowych bohaterów: profesorów amerykańskich uniwersytetów. Pierwszy z nich to Kevin Folta, biolog molekularny i szef wydziału nauk ogrodniczych w University of Florida. Drugim jest Charles Benbrook, specjalizujący się w ekonomii rolniczej i do niedawna zatrudniony w Washington State University.

Tłem jest spór o zastosowanie inżynierii genetycznej podczas tworzenia odmian roślin o nowych cechach (GMO).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj