Nauka

Co nam zrobił Gutenberg

Druk: kiedyś uwalniał umysły, teraz traci na znaczeniu

Biblioteka Trinity College w Dublinie Biblioteka Trinity College w Dublinie Götz Wrage / EAST NEWS
Nasze umysły kapitulują przed lawiną danych zalewających nas ze wszystkich stron. Kultura obrazu i dźwięku znów staje się ważniejsza niż kultura słowa pisanego.
Pierwsza drukowana (kolorowana) Biblia Gutenberga z Moguncji, ok 1455 r.Wikipedia Pierwsza drukowana (kolorowana) Biblia Gutenberga z Moguncji, ok 1455 r.

W tradycyjnej perspektywie narodziny pisma można wytłumaczyć racjonalną potrzebą przekroczenia ograniczeń ludzkiego umysłu. Pamięć, jako zawodna, a przy tym jednostkowa, nie mogła służyć za powszechny, transparentny zbiór ustaleń regulujących życie społeczności. Prawo, bez którego złożona, ponadplemienna społeczność nie mogła skutecznie funkcjonować, wymagało skodyfikowania – trwałego fundamentu w formie zapisu. Ekonom potrzebował pisma, by prowadzić rachunki, ewidencję podatków i plonów.

Polityka 11.2016 (3050) z dnia 08.03.2016; Nauka; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Co nam zrobił Gutenberg"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019