Nauka

Miejskie insurekcje

Jaka przyszłość czeka wielkie miasta

Nie można w dowolny sposób manipulować tkanką miejską, bo główny jej komponent – ludzie – na opresję prędzej czy później odpowie insurekcją. Nie można w dowolny sposób manipulować tkanką miejską, bo główny jej komponent – ludzie – na opresję prędzej czy później odpowie insurekcją. katatonia82 / PantherMedia
Czym jest i czyje jest miasto? Nie ma oczywistej odpowiedzi na te pozornie proste pytania. A zadajemy je zazwyczaj wtedy, gdy miasto zaczyna sprawiać problemy.
PWN

Przyszłość świata należy do miast, już w tej chwili żyje w nich ponad połowa mieszkańców Ziemi, a udział ten będzie się powiększał. Trwa zainicjowana na początku epoki przemysłowej wędrówka ludów ze wsi do miast w poszukiwaniu lepszych perspektyw. Dla większości marzenie kończy się osiedleniem w jednym ze slumsów otaczających współczesne megalopolis Mumbaju, Nairobi, São Paulo. Proces ten przejmująco pokazał Jean-Nicolas Orhon w filmie dokumentalnym „Slumsy: miasta jutra”, prezentowanym niedawno podczas wrocławskiego festiwalu Miasto Movie.

Polityka 20.2016 (3059) z dnia 10.05.2016; Nauka ; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Miejskie insurekcje"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021