Zygmunt Bauman o strachu przed imigrantami

Obcy u bram
Człowiek to istota nomadyczna, wędrująca. Migracje to normalna część ludzkiego doświadczenia, podobnie jak wynikające z nich spotkania z Obcym. Tak było zawsze, tak będzie w XXI w. i nie powstrzymają tego żadne mury. Czas przyjąć to do wiadomości.
Niechęć do obcych jest produktem zarówno współczesnego kapitalizmu, jak i pewnych pierwotnych rysów w ludzkiej psychice.
Leonhard Foeger/Reuters/Forum

Niechęć do obcych jest produktem zarówno współczesnego kapitalizmu, jak i pewnych pierwotnych rysów w ludzkiej psychice.

Upadek muru berlińskiego w listopadzie 1989 r. to jeden z najsilniejszych obrazów symbolizujących koniec zimnej wojny i zniesienie żelaznej kurtyny. Historia dobiegła końca, odtąd granice miały przestać dzielić świat wkraczający w nowy etap globalizacji. W tym samym 1989 r. władze Indii rozpoczęły budowę muru na granicy z Bangladeszem. Do 2012 r. powstała zapora licząca blisko 4 tys. km. Ma chronić przed napływem nielegalnych imigrantów z beznadziejnie biednego Bangladeszu do bogatszych Indii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj