Znany miliarder chce wysłać setkę śmiałków na Marsa. Tylko po co?
Statek załogowy na Marsa ma być wysłany w ciągu najbliższych sześciu lat. A w przyszłości tysiące takich statków. Kto chce lecieć na Marsa, musi jednak zapłacić 200 tys. dolarów.
NASA

Wystąpienie Muska miało miejsce kilka dni temu podczas obrad Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego (IAC) w Meksyku. Znany przedsiębiorca, miliarder, filantrop i wizjoner przedstawił w nim wstępny plan podboju i kolonizacji Marsa. Za sześć lat wehikuł kosmiczny o nazwie Interplanetary Transportation System (ITS) zabierze stu śmiałków na Marsa. Sfinansuje to Musk.

Podróż w jedną stronę ma potrwać 80 dni, ale Musk stwierdził, że być może uda się istotnie szybciej – w 30 dni.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną