Szpiczak – trawi kości i zatruwa krew: jak z nim walczyć

Szpik do naprawy
Szpiczak, choroba niegdyś śmiertelna, daje się dziś leczyć, choć nie brak kontrowersji przy wyborze metod.
Szpik ludzki pod mikroskopem
Andrjusgeo/Wikipedia

Szpik ludzki pod mikroskopem

Zbyt duża pewność siebie nie jest cechą mile widzianą u lekarzy. Ale nadmierna ostrożność, czasem lęk przed podejmowaniem decyzji w sprawie wyboru metody leczenia, może skazywać pacjentów na wegetację. A w najlepszym razie na trwanie w zawieszeniu: choroba się rozwija i pozostaje czekać, kiedy wybuchnie ze spotęgowaną siłą. Prof. Sebastian Giebel, kierujący Kliniką Transplantacji Szpiku i Onkohematologii w Gliwicach, nie myśli o własnej odwadze, gdy przekonuje chorych na szpiczaka do przeszczepu komórek krwiotwórczych od obcej osoby.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj