Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Diagnostyczny beton

Testy projekcyjne od dawna budzą kontrowersje

Jeden z rysunków stosowanych w teście Rorschacha Jeden z rysunków stosowanych w teście Rorschacha Spencer Sutton / BEW
Rozmowa z dr. Andrzejem Śliwerskim o tym, jak nierzetelne testy psychologiczne mogą krzywdzić ludzi.
Pięć lat temu na kilku polskich uczelniach studenci i wykładowcy protestowali przeciw stosowaniu testów projekcyjnych.Science && Society Picture Library/Getty Images Pięć lat temu na kilku polskich uczelniach studenci i wykładowcy protestowali przeciw stosowaniu testów projekcyjnych.

Marcin Rotkiewicz: – Dlaczego sprawa tzw. testów projekcyjnych dotyczy każdego z nas?
Andrzej Śliwerski: – Bo może się zdarzyć, że będziemy mieć w sądzie sprawę np. o przyznanie opieki nad dziećmi. Biegły psycholog wyda wówczas o nas opinię na podstawie badania, które przeprowadzi za pomocą testu projekcyjnego. A będzie ona brzmiała następująco: pan Kowalski ma zaburzenie osobowości. Może więc lepiej trzymać dzieci z daleka od niego – uzna sąd.

Polityka 16.2017 (3107) z dnia 18.04.2017; Nauka ; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Diagnostyczny beton"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >