Wielki powrót materiału światłoczułego P30 firmy Ferrania!
Wraca stare! Pasolini, Rossellini, Visconti, De Sica, Fellini – co mieli wspólnego ci twórcy kina poza talentem i narodowością? Wszyscy realizowali swoje czarno-białe arcydzieła na materiale światłoczułym P30 firmy Ferrania.
35-milimetrowa klisza Ferranii
materiały prasowe

35-milimetrowa klisza Ferranii

Ideapad 110s Lenovo
materiały prasowe

Ideapad 110s Lenovo

Dell XPS 13 2-in-1
materiały prasowe

Dell XPS 13 2-in-1

HP Spectre x360 13
materiały prasowe

HP Spectre x360 13

Sony A9
materiały prasowe

Sony A9

Retrosentyment

Wraca stare! Pasolini, Rossellini, Visconti, De Sica, Fellini – co mieli wspólnego ci twórcy kina poza talentem i narodowością? Wszyscy realizowali swoje czarno-białe arcydzieła na materiale światłoczułym P30 firmy Ferrania. To na nim utrwalali niezapomniane kreacje Marcello Mastroianniego, Sofii Loren i Claudii Cardinale. Kto raz widział „8 i pół” na dużym ekranie, wyświetlane z nowej kopii, ten nie zapomni charakterystycznego sposobu, w jaki P30 odwzorowywał światła i cienie. Trzy lata temu, dzięki wsparciu kampanii na Kickstarterze, Włosi zdołali odbudować potencjał produkcyjny fabryk Ferranii na północy kraju. Teraz zaczynają sprzedaż fotograficznej błony światłoczułej opartej na tej samej technologii, która w latach 60. podniosła kino włoskie do rangi sztuki – a potem odeszła w zapomnienie. 36-klatkowe rolki czarno-białej kliszy w standardowym formacie 35 mm i o czułości 80 ISO można zamawiać na stronie internetowej producenta w cenie 7 euro za sztukę. Wprawdzie chwilowo tylko w teorii, bo pierwsza partia już zniknęła z magazynu, producent sugeruje jednak, żeby zaglądać systematycznie na jego stronę. To kolejne, po tym jak Kodak przeprosił się z Ektachromem, doniesienie świadczące o tym, że fala retrosentymentu rośnie.

Dla babci, dla dziecka

Tanie laptopy są dobre, bo są tanie – ale rzadko są dobre. Lenovo Ideapad 110s z pewnością jest tani – w USA nowy egzemplarz można kupić już za 150 dol. Czy jest też dobry? Zamknięto go w obudowie białej, plastikowej, o nieostentacyjnym wzornictwie. Klawiatura prezentuje bardzo przyzwoitą jakość, podobnie jak touchpad. Ekran o rozdzielczości 1366 na 768 pikseli nie będzie źródłem niezapomnianych bodźców wizualnych, ale przy przekątnej 11,6 cali daje radę. Nie jest to komputer szybki, ma jednak na pokładzie system Windows 10, co oznacza, że działać na nim będzie większość najbardziej popularnych aplikacji potrzebnych do typowej pracy biurowej i do przeglądania internetu. Jeśli szukacie Państwo lekkiego (kilogram) drugiego komputera (na wakacje, w podróż, do sypialni), prostego urządzenia dla użytkowników okazjonalnych (dla dziadka, dla babci), a zwłaszcza pierwszego komputera dla dziecka (wczesnoszkolnego), to w tym sensie 110s jest laptopem całkiem dobrym.

Do wyboru

Do laptopów jednoznacznie dobrych, ale nie tanich, należą natomiast modele HP Spectre x360 13 oraz Dell XPS 13 2-in-1. Oba w podstawowych konfiguracjach kosztują około 1000 dol. Oba zostały zaprojektowane w sposób niebudzący żadnych zastrzeżeń: są eleganckie, wytrzymałe, ergonomiczne, lekkie. Zarówno Dell, jak i HP należą do klasy pecetów hybrydowych, co oznacza, że można ich używać jak zwykłych, wszechstronnych i bardzo szybkich laptopów (z wielkim powodzeniem), ale też jako tabletów (z powodzeniem nieco mniejszym, zważywszy rozmiary). Komputery te różnią się głównie szczegółami takimi, jak liczba i rodzaje złącz, sposobem, w jaki klawiatura reaguje na nacisk palców itd. Zanim więc podejmiecie Państwo decyzję o zakupie, rzućcie uważnie okiem na oba, podotykajcie, bo taki komputer zostaje potem z nami na lata.

Bez lustra

Gdybyście mieli Państwo zamiar zostać profesjonalnymi fotografami reportażowymi, sportowymi lub przyrodniczymi, jeszcze miesiąc temu wybór aparatu oznaczałby dylemat: kupić Canona 1D czy może Nikona D5? Ale Sony czyni ten dylemat trudniejszym. Producent ogłosił właśnie premierę nowego modelu – A9. Z konkurencją łączy go ten sam format matrycy, czyli pełna klatka. Różni natomiast fakt, że nie posiada lustra. Zalety rozwiązania są na przykład takie, że A9 jest lżejszy od analogicznej lustrzanki, drgania lustra nie powodują rozmycia obrazu, w wizjerze zobaczymy dokładnie to, co zostaje utrwalone na karcie, elektroniczna migawka działa znacznie szybciej niż mechaniczna (stąd szalone 20 klatek na sekundę). Ale są i wady: A9 żre baterie jak czipsy, oferta obiektywów Sony nie jest oszałamiająca, nie jest to też aparat zbudowany z myślą o tym, że przejedzie go czołg (Canon i Nikon). Wprawdzie nowe Sony jest zauważalnie tańsze od dużych lustrzanek (4500 dol.), ale wciąż bardzo, bardzo drogie. Zarysowuje jednak interesującą ścieżkę rozwoju tej gałęzi fotografii, co będziemy śledzić.

***

Errata

TechoEcho ma wydania lepsze i gorsze, ale czytelników zawsze znakomitych. Jeden z nich zwrócił uwagę, że polecana przez nas dwa tygodnie temu wtyczka o nazwie Hola może wystawiać prywatność jej użytkowników na szwank. I rzeczywiście – nasze przeoczenie: bezpłatna wersja Hola, wtyczki pozwalającej na przeglądanie treści z geoblokadą, korzysta z trybu peer-to-peer, dającego pole do potencjalnych nadużyć. Bezpieczna wydaje się dopiero wersja płatna (5 dol. miesięcznie). Na wszelki wypadek jednak wykupcie Państwo abonament u konkurencji, na przykład u IPVanish VPN lub NordVPN – usługodawców o nieposzlakowanej opinii. Dziękujemy za czujność!

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną