Do czego nas doprowadzi postęp techniczny

Nieunikniona przyszłość
Nadchodzi czas, kiedy wszystko będzie połączone ze wszystkim w sieć obdarzoną nowym rodzajem inteligencji. Nowy system można też nazwać cyfrowym socjalizmem.
Czy zmiany napędzane rozwojem technologii przetwarzania informacji układają się w jakiś wzór, czy też są wiązką przypadkowych procesów inicjowanych w niezależnych od siebie laboratoriach?
peshkowa/PantherMedia

Czy zmiany napędzane rozwojem technologii przetwarzania informacji układają się w jakiś wzór, czy też są wiązką przypadkowych procesów inicjowanych w niezależnych od siebie laboratoriach?

Postęp techniczny przyspiesza – można odnieść takie wrażenie, goniąc za kolejnymi nowinkami firm elektronicznych. Minęło ledwie 10 lat od rozpoczęcia ery smartfonów, od tamtego czasu Apple, Samsung i pomniejsi gracze wciskają swoim klientom kolejne, oczywiście lepsze modele. W tle zaś krzepnie sieciowa infrastruktura, umożliwiając to, co zaledwie kilka lat temu było możliwe tylko dla zasobnych firm. Np. bezpośrednia transmisja jakiegoś wydarzenia – dziś może sobie pozwolić na nią każdy posiadacz smartfona z usługą szybkiej transmisji i konta na Facebooku, YouTube lub Twitterze.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj