Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Dzieci Frankensteina

Frankenstein: nadzieja i postrach uczonych

Kadr z filmu „Frankenstein” z 1994 r. z Robertem de Niro grającym monstrum. Kadr z filmu „Frankenstein” z 1994 r. z Robertem de Niro grającym monstrum. David Appleby / BEW
Jak powieść napisana przed dwustu laty przez angielską nastolatkę poruszyła wyobraźnię uczonych.
Okładka „Science” poświęcona dwustuleciu powieści Mary Shelley.materiały prasowe Okładka „Science” poświęcona dwustuleciu powieści Mary Shelley.

Wybuch był tak potężny, że bezpośrednio zabił ponad 10 tys. osób, ale całkowita liczba ofiar szacowana jest na ponad 70 tys. Erupcja wulkanu Tambora na indonezyjskiej wyspie Sumbawa w kwietniu 1815 r. – bo to on był sprawcą hekatomby – okazała się największą, jaką widział świat od ponad 15 wieków. Jej skutki szczególnie dotkliwie odczuła półkula północna, gdyż następny 1816 r. przeszedł do historii jako „pozbawiony lata”. Krążąca wysoko w atmosferze materia wulkaniczna przepuszczała mniej promieniowania słonecznego, powodując spadki temperatury, niekiedy bardzo duże i gwałtowne, które z kolei niszczyły uprawy w Azji, Ameryce Północnej i Europie. Ta ostatnia doświadczyła wówczas największej klęski głodu w całym XIX stuleciu.

Zabawa z duchami

W takich dramatycznych okolicznościach kilkoro brytyjskich intelektualistów i arystokratów spędzało wspólnie czas w szwajcarskiej rezydencji Villa Diodati nad Jeziorem Genewskim, wynajętej przez sławnego już wówczas poetę lorda Byrona. Oprócz niego byli to: 24-letni angielski romantyczny poeta i dramaturg Percy Bysshe Shelley, jego 18-letnia kochanka Mary Wollstonecraft Godwin, jej przyrodnia siostra 18-letnia Claire Clairmont, przeżywająca romans z Byronem, oraz 20-letni lekarz Byrona John William Polidori.

Była to nietuzinkowa, nawet jak na współczesne standardy obyczajowe, mieszanka towarzyska. Maciej Płaza, tłumacz pierwszego wydania książki „Frankenstein, czyli współczesny Prometeusz” z 1818 r., pisze w posłowiu do niego, że między obiema parami kochanków iskrzyło od emocjonalnych i erotycznych napięć, skutkujących z jednej strony atakami histerii, a z drugiej – na co wskazują pewne poszlaki – wspólnymi seksualnymi ekscesami. W kartotekach miejscowej policji szwajcarskiej odnotowano wówczas, że cała piątka stała się znana w okolicy z awanturniczego usposobienia.

Polityka 13.2018 (3154) z dnia 27.03.2018; Nauka; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Dzieci Frankensteina"
Reklama