Nauka

Dylemat w skorupkach

Ateński ostracyzm – czyli jak dyscyplinowano polityczne elity

Ostrakon z imieniem Kimona. Ostrakon z imieniem Kimona. Marsyas / Wikipedia
Dr hab. Marek Węcowski o tym, czemu służył ateński ostracyzm i dlaczego dziś też przydałaby się jakaś forma dyscyplinowania politycznych elit.
Ostrakon z imieniem Temistoklesa. Za pomocą takich glinianych skorupek głosowano za wygnaniem polityka z Aten.Bridgeman Images/Photo Power, AN Ostrakon z imieniem Temistoklesa. Za pomocą takich glinianych skorupek głosowano za wygnaniem polityka z Aten.

AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – W szkole uczy się, że ostracyzm w demokracji ateńskiej to instrument nacisku na elity przez lud, który co roku decydował o wygnaniu jednego polityka o tyrańskich zapędach. Według pana rzeczywistość wyglądała inaczej – przez 90 lat wypędzono raptem 12 osób. Czym zatem był sąd skorupkowy?
DR HAB. MAREK WĘCOWSKI: – Tłumaczenia są różne. W krajach anglosaskich wokół ateńskiej demokracji toczy się od 20 lat dyskusja naukowo-polityczna.

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama