Nauka

Kosmiczne narodziny

Oto, jak rodzi się świat

Pierścień to dysk materii wokół gwiazdy. Nie widać jej, gdyż jest ukryta za koronografem (w centrum). Jaskrawy owal z prawej to rodząca się planeta. Pierścień to dysk materii wokół gwiazdy. Nie widać jej, gdyż jest ukryta za koronografem (w centrum). Jaskrawy owal z prawej to rodząca się planeta. A. Müller at al./ESO
Astronomowie pierwszy raz zaobserwowali moment tworzenia się planety na orbicie odległej gwiazdy.
Otoczenie pomarańczowego karła PDS 70 (mały centralny punkt w kolorze czerwonym). Duża gwiazda (prawa strona u góry) to x Centauri, olbrzym gwiezdny.Digitized Sky Survey/ESO Otoczenie pomarańczowego karła PDS 70 (mały centralny punkt w kolorze czerwonym). Duża gwiazda (prawa strona u góry) to x Centauri, olbrzym gwiezdny.

PDS 70 położona jest w konstelacji Centaura w odległości ok. 370 lat świetlnych od Ziemi. Nieco mniejsza od Słońca jest gwiazdą typu T Tauri, czyli bardzo młodym karłem gwiezdnym (Słońce to też karzeł, tyle że już od dawna w pełni dojrzały). Gwiazdy te są dość jasne, ponieważ mają duże średnice – są niejako rozdęte, gdyż jeszcze nie zakończyły w pełni procesu formowania się – i czerpią energię z zapadania grawitacyjnego. Nie dochodzi w nich jeszcze do procesów termojądrowych, ale gdy odpowiednio mocno się zapadną i zagęszczą, rozpoczną się reakcje fuzji, w których z wodoru powstaje hel.

Polityka 29.2018 (3169) z dnia 17.07.2018; Nauka; s. 63
Oryginalny tytuł tekstu: "Kosmiczne narodziny"

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019