Nauka

Ból Kaya

Niedola rezydenta, czyli zapiski ze szpitalnej orki

Z punktu widzenia młodego lekarza szpital to miejsce niebezpieczne. Z punktu widzenia młodego lekarza szpital to miejsce niebezpieczne. Sam Edwards / Getty Images
W książce „Będzie bolało” brytyjski lekarz rezydent odsłania kulisy szpitalnej orki. Ale to lektura nie tylko dla tych, którzy właśnie złożyli papiery na medycynę.
Insignis Media

Poznaliśmy ich bardzo dobrze. Stali się wizytówką państwowej służby zdrowia i autorami najgłośniejszego chyba strajku lekarzy. Uświadomili pacjentom, że za tyle pieniędzy, ile na leczenie i utrzymanie szpitali przeznacza Polska, nie da się tego robić na światowym poziomie. Tymczasem każdy chory domaga się najlepszych leków, najdoskonalszych specjalistów. Najlepiej natychmiast, bez kolejek.

Gdy zaczęli głodować i rezygnować z dyżurów, na które kazano im przychodzić mimo przekroczonego wymiaru czasu pracy, niektórzy pytali: kim są ci krnąbrni rezydenci, jakie mają obowiązki i uprawnienia?

Polityka 33.2018 (3173) z dnia 13.08.2018; Nauka; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Ból Kaya"

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020