Rok 2018 w nauce. Nasi autorzy typują najważniejsze wydarzenia naukowe
Od genów pojedynczych komórek po najdalsze obiekty kosmiczne – nasi autorzy przyglądają się wszystkiemu, co w nauce ciekawe i przełomowe. Dziś typują swoje „naj” roku 2018.

Agnieszka Krzemińska, Marcin Rotkiewicz, Paweł Walewski, Przemek Berg, Piotr Rzymski i Michał Rolecki, naukowcy i pasjonaci nauki, nasi redakcyjni koledzy (i koleżanka!), zostali postawieni przed trudnym zadaniem wyboru najważniejszych, najbardziej przełomowych odkryć i wydarzeń w nauce w minionym roku. Inspiracji szukali na dnie morza, w Kosmosie, w laboratoriach – fizycznych, chemicznych, biotechnologicznych... To, co znaleźli, wybrali i przedstawili z krótkimi uzasadnieniami, mówi nam nie tylko o kondycji współczesnej nauki, ale i o tym, co dla nas – jako ludzi – jest ważne; kim jesteśmy, skąd przychodzimy i – cóż – dokąd zmierzamy.

***

Marcin Rotkiewicz: Syntetyzacja związku lantanu z wodorem to odkrycie przełomowe, krok w kierunku stworzenia nadprzewodnika działającego w temperaturze zbliżonej do pokojowej i ciśnieniu panującym na powierzchni Ziemi. Wśród naukowych osiągnięć 2018 r. wrażenie robi też kombinacja technik molekularnych, która pozwoli m.in. na obserwację tego, jak regenerują się ludzkie tkanki lub jak zdrowe komórki przekształcają się w nowotworowe.

Więcej niż zero. Krok ku nadprzewodnictwu w dodatniej temperaturze

Związek lantalu z wodorem wykazuje nadprzewodnictwo w temperaturze zbliżonej do pokojowej.
Antoine2K/PantherMedia

Związek lantalu z wodorem wykazuje nadprzewodnictwo w temperaturze zbliżonej do pokojowej.

O tym przełomowym osiągnięciu świat dowiedział się pod koniec grudnia: naukowcom z George Washington University udało się zsyntetyzować substancję chemiczną (związek lantanu, czyli metalu, z wodorem), która w temperaturze powyżej zera stopni Celsjusza (a dokładnie 7 stopni) wykazuje nadprzewodnictwo. Czyli prąd elektryczny może płynąć przez zbudowany z niej materiał bez żadnych strat.

Czytaj także: Jak plastik przewodzi prąd i gdzie to wykorzystujemy?

Zjawisko nadprzewodnictwa znane jest od prawie stu lat, tyle że zachodziło ono w bardzo niskich temperaturach, bliskich zeru absolutnemu (np. w rtęci przy minus 269 stopniach). Dlatego naukowcy od lat intensywnie poszukują substancji, które nadprzewodziłyby w wyższych temperaturach. Ostatnim rekordem, z 2014 r., było minus 70 st. Celsjusza (ale w warunkach bardzo wysokiego ciśnienia). Czy w takim razie osiągnięcie naukowców z George Washington University to zapowiedź wielkiej rewolucji, ponieważ zaoszczędzimy – dzięki nadprzewodnikom – jedną trzecią energii, którą tracimy, przesyłając ją liniami wysokiego napięcia oraz w wyniku nagrzewania się urządzeń (np. telefonów komórkowych)? Jeszcze nie, choć sukces Amerykanów to wielki krok naprzód. Nadprzewodnictwo w dodatniej temperaturze udało się uzyskać pod bardzo wysokim ciśnieniem: aż dwóch milionów atmosfer. Dlatego na nadprzewodnik działający w dodatniej temperaturze i ciśnieniu panującym na powierzchni Ziemi przyjdzie nam jeszcze poczekać. Ale nadzieje na jego znalezienie znacznie wzrosły.

Molekularna partytura. Techniki śledzące aktywność genów

Jeffrey Farrell, Schier Lab/Harvard Smithsonian Center for Astrophysics

Jak wygląda aktywność genów

Szukając przełomowego wydarzenia naukowego mijającego roku, warto zwrócić szczególną uwagę na werdykt jednego z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych na świecie, czyli amerykańskiego tygodnika „Science”. Tym razem wybrało ono (w głosowaniu) spośród 10 nominowanych odkryć kombinację trzech technik molekularnych (m.in. CRISPR/Cas), pozwalającą śledzić aktywność genów w pojedynczych komórkach, np. w trakcie rozwoju zarodka, oraz los samych komórek. Umożliwi to m.in. lepsze zrozumienie jednego z najbardziej złożonych procesów w przyrodzie – powstawania z pojedynczej komórki całego organizmu z jego wyspecjalizowanymi tkankami i organami. Dzięki owej kombinacji technik molekularnych naukowcy mogą m.in. dokładnie obserwować, jak regenerują się np. ludzkie tkanki lub jak zdrowe komórki przekształcają się w nowotworowe. W materiale wideo zamieszczonym na stronie internetowej tygodnika „Science”, który wyjaśnia znaczenie tego osiągnięcia, zostało ono porównane do uzyskania partytury muzycznej, dzięki której widać, jakie instrumenty w danym momencie grają swoją partię, a wszystkie razem tworzą np. symfonię.

Co nowego w nauce?

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj