Nauka

Chrząszcz już nie brzmi w trzcinie

Zagłada owadów

Owady są tak liczne i tak wszędobylskie, że zdają nam się stałym i odwiecznym elementem naszego świata Owady są tak liczne i tak wszędobylskie, że zdają nam się stałym i odwiecznym elementem naszego świata AKG/North Wind Picture Archive / EAST NEWS
Liczba owadów i płazów gwałtownie spada. Dzieje się tak prawdopodobnie na całym świecie z jednej przyczyny: działalności człowieka.
W obliczu znanych już zagrożeń ludzie muszą po prostu się posunąć, pozostawiając na znacznych obszarach przyrodzie czas na wytchnienie i regenerację.Archiwum W obliczu znanych już zagrożeń ludzie muszą po prostu się posunąć, pozostawiając na znacznych obszarach przyrodzie czas na wytchnienie i regenerację.

To był smutny dzień dla wszystkich badaczy i miłośników przyrody – 19 marca ubiegłego roku w rezerwacie Ol Pejeta u podnóży góry Kenia padł ze starości w wieku 45 lat Sudan – ostatni na Ziemi męski osobnik nosorożca białego północnego. Tak zakończyła się naturalna egzystencja tego niezwykłego (pod)gatunku, bo choć żyją jeszcze dwie starzejące się samice (Fatu i Najin), nikt już nie będzie mógł być ojcem ich potencjalnych dzieci. Owszem, można myśleć o zapłodnieniu in vitro lub hybrydyzacji z samcem południowego białego nosorożca, ale będzie to już sztuczne podtrzymanie gatunku przy życiu, a nie jego naturalne trwanie.

Polityka 10.2019 (3201) z dnia 05.03.2019; Nauka; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Chrząszcz już nie brzmi w trzcinie"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015