Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Komunikacyjne dylematy. Samoloty

Lech Mazurczyk / Polityka
Samoloty może i mniej szkodliwe, ale na niebie ich coraz więcej.

Dla linii lotniczych i producentów maszyn sprawa jest prosta: mało który sektor transportu tak bardzo inwestuje w ekologię. Każdy kolejny model samolotu ma w przeliczeniu na pasażera mniejszą emisję dwutlenku węgla niż jego poprzednik. To oczywiście prawda, ale w rzeczywistości lotnictwo emituje coraz więcej, a nie coraz mniej gazów cieplarnianych.

Podstawowy powód to ogromny sukces tej formy transportu, zwłaszcza za sprawą ekspansji tanich linii lotniczych w Europie i Azji. W tym roku w podróż samolotem wybierze się ponad 4,5 mld pasażerów.

To aż dwa razy więcej niż w 2006 r. Ogromny wzrost liczby połączeń wiąże się przede wszystkim ze spadkiem cen biletów, które w wielu częściach świata stały się dostępne praktycznie dla każdego. Pomogła tez polityka licznych regionów, które budują, a potem subsydiują deficytowe lotniska, dopłacając przewoźnikom.

Polityka 38.2019 (3228) z dnia 17.09.2019; Oko na Eko; s. 63
Reklama