Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Nie/prawda, że

Obalamy mity świata (o farmaceutykach, o uchodźcach i testosteronie)

Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
Jak odróżnić fakty naukowe od alternatywnych? Agitację od popularyzacji? Jak dostrzec to, co istotne? Oto nasz sceptyczny przegląd odkryć i przykryć.
Najnowsze leki wcale nie muszą być bardziej efektywne niż te starsze.Getty Images Najnowsze leki wcale nie muszą być bardziej efektywne niż te starsze.

/rozczarowujące farmaceutyki

Tylko co czwarty nowy lek przynosi chorym większe korzyści niż starsze medykamenty.

Do takiego wniosku doszli badacze z Instytutu Jakości i Efektywności w Ochronie Zdrowia w Kolonii. Okazało się, że spośród 216 nowych leków wprowadzonych na niemiecki (ale również europejski i polski) rynek od 2011 r. tylko 25 proc. jest efektywniejszych niż już dostępne w sprzedaży farmaceutyki. Zatem przekonanie, że każdy nowy lek po serii badań klinicznych i dopuszczeniu do leczenia musi być bezwarunkowo lepszy od starszego konkurenta, nie znajduje potwierdzenia w praktyce. Wprawdzie 15 lat po odkryciu wirusa HIV koncerny farmaceutyczne stworzyły terapie zapewniające chorym bezpieczne życie, a podobny przełom nastąpił w ostatniej dekadzie w zwalczaniu wirusa C zapalenia wątroby, to jednak poza takimi nielicznymi sukcesami większość nowych kuracji nie ma oczekiwanych zalet. Wzrosły za to koszty leczenia, gdyż obecnie badania kliniczne i proces rejestracji nowych medykamentów pochłania dużo większe nakłady, które koncerny próbują potem odzyskać. Zdaniem niemieckich ekspertów, którzy swoje analizy opublikowali w „British Medical Journal”, zaledwie 15 proc. badanych klinicznie i przechodzących testy nowych farmaceutyków ma szansę okazać się przełomowymi innowacjami. Reszta tylko naśladuje działanie starszych odpowiedników, ma inną formę podania lub mniejsze (a czasem po prostu inne) efekty uboczne.

***

/hormon i autyzm

Wyższy poziom testosteronu nie wpływa na zdolność empatii.

A wydawało się, że jest dokładnie odwrotnie. Na początku obecnej dekady brytyjski psycholog Simon Baron-Cohen z University of Cambridge zaobserwował, że kobiety, które otrzymały spore dawki testosteronu, wypadają zdecydowanie gorzej w testach polegających na odgadnięciu na zdjęciu stanu umysłu danej osoby na podstawie wyrazu jej twarzy.

Polityka 41.2019 (3231) z dnia 08.10.2019; Nauka; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie/prawda, że"
Reklama