Nauka

Nie/prawda, że

Obalamy mity świata (o farmaceutykach, o uchodźcach i testosteronie)

Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
Jak odróżnić fakty naukowe od alternatywnych? Agitację od popularyzacji? Jak dostrzec to, co istotne? Oto nasz sceptyczny przegląd odkryć i przykryć.
Najnowsze leki wcale nie muszą być bardziej efektywne niż te starsze.Getty Images Najnowsze leki wcale nie muszą być bardziej efektywne niż te starsze.

/rozczarowujące farmaceutyki

Tylko co czwarty nowy lek przynosi chorym większe korzyści niż starsze medykamenty.

Do takiego wniosku doszli badacze z Instytutu Jakości i Efektywności w Ochronie Zdrowia w Kolonii. Okazało się, że spośród 216 nowych leków wprowadzonych na niemiecki (ale również europejski i polski) rynek od 2011 r. tylko 25 proc. jest efektywniejszych niż już dostępne w sprzedaży farmaceutyki. Zatem przekonanie, że każdy nowy lek po serii badań klinicznych i dopuszczeniu do leczenia musi być bezwarunkowo lepszy od starszego konkurenta, nie znajduje potwierdzenia w praktyce.

Polityka 41.2019 (3231) z dnia 08.10.2019; Nauka; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie/prawda, że"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020