Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Pod Chrystusem

Moja prywatna historia Rio

Rio z lotu ptaka. Rio z lotu ptaka. Yuri de Mesquita Bar / Getty Images
Rio de Janeiro jest jak metafora współczesności. Podzieliło się na strefy beztroski i strefy zakazane.
Członkowie najsilniejszego gangu w Rio, czyli Amigos Dos Amigos (ADA).Sebastiano Tomada/Getty Images Członkowie najsilniejszego gangu w Rio, czyli Amigos Dos Amigos (ADA).

Rio jest jak kolekcja pocztówek. Skała zwana Głową Cukru wbija się w zatokę jak gigantyczny zwierz. Szerokie, ciągnące się kilometrami plaże; białe wieżowce wklejają się we wzgórza, kolorowe biedadomki faweli wyrastają na zboczach. Nad wszystkim góruje figura Chrystusa. Oczywiście karnawał, samba, taniec, futbol…

Na fotografiach trudniej uchwycić luz i beztroskę, charakterystyczne dla miasta, choć po prawdzie tylko dla tzw. dobrych dzielnic. Do Rio przyjeżdża się podziwiać, balować, nie spieszyć się. Cidade Maravilhosa, Cudowne Miasto – mówią mieszkańcy Rio, cariocas.

Spod powierzchni tego cuda wyłażą mroczne historie.

2019 Strefy zakazane

Listopad 2019. Gazety ostrzegają, że części niektórych dzielnic tracą dostęp do podstawowych usług.

Polityka 51.2019 (3241) z dnia 17.12.2019; Świat; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Pod Chrystusem"
Reklama