Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Nauka

Szlaczkoń na szczodrzeńcu

Marcin Sielezniew i Izabela Dziekańska o tym, co motyle mówią o przyrodzie

Szlaczkoń szafraniec (tu na dziurawcu). Szlaczkoń szafraniec (tu na dziurawcu). Marcin Selezniew, Izabela Dziekańska
Są wrażliwsze od innych zwierząt na zmiany w środowisku. Dlatego jeżeli z motylami dzieje się coś złego, to znaczy, że coś złego dzieje się z przyrodą – ostrzegają badacze motyli Marcin Sielezniew i Izabela Dziekańska.
Modraszek alkonMarcin Selezniew, Izabela Dziekańska Modraszek alkon

WOJCIECH MIKOŁUSZKO: – Gdy wiosną tego roku wybuchł pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym, wiele się mówiło o szkodach, jakie poniosły ptaki. Ale państwo latami prowadzili tam badania motyli. Jak ten ogromny pożar mógł na nie wpłynąć?
MARCIN SIELEZNIEW: – Z pewnością ucierpiały motyle przebywające na roślinności, szczególnie ich jaja, larwy i poczwarki. Ale jeśli ogień przeszedł tylko po powierzchni, nie sięgnął głębiej, to te owady, które przebywały pod ziemią, zapewne przeżyły, jak np.

Polityka 25.2020 (3266) z dnia 16.06.2020; Nauka i cywilizacja; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Szlaczkoń na szczodrzeńcu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >