Nauka

Kosmiczna zagadka

Zupełna pustka nigdy nie istnieje

W każdej porcji niczego coś się znajduje. W każdej porcji niczego coś się znajduje. Ilustracja Mark Ross
Zaskakująco mała wartość stałej kosmologicznej stanowi jedną z największych nierozwiązanych zagadek w fizyce
Clara MoskowitzŚwiat Nauki Clara Moskowitz

W każdej porcji niczego coś się znajduje. Można by się spodziewać, że gdyby z pustej przestrzeni usunięto wszystkie planety, gwiazdy i galaktyki, otrzymano by doskonałą próżnię. Nie jest to jednak prawda. W rzeczywistości zobaczylibyśmy dynamiczną scenę, w której cząstki ożywają i niemal natychmiast znikają.

Teoria opisująca świat w najmniejszych skalach – mechanika kwantowa – nie zezwala na istnienie nicości. W każdym momencie i w każdym punkcie energia nigdy nie może być idealnie równa zeru: wszędzie są jakieś drgania.

Polityka 23.2021 (3315) z dnia 31.05.2021; Świat Nauki; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Kosmiczna zagadka"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Koniec miłości?

Świat, jaki znaliśmy, dobiega końca. Coraz mniej potrzebna staje się choćby miłość. Uległa współczesnemu kapitalizmowi, który postawił na wolność obyczajową, a z seksualności uczynił siłę napędową gospodarki.

Edwin Bendyk
14.02.2020