Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Klątwa rodziny Galvinów

Klątwa schizofrenii w rodzinie Galvinów

Państwo Galvin z synami w Akademii Sił Powietrznych USA, 1961 r. Córki urodziły się w 1962 i 1965 r. Państwo Galvin z synami w Akademii Sił Powietrznych USA, 1961 r. Córki urodziły się w 1962 i 1965 r. Penguin Random House
Jak pogodzić miłość, cierpienie i nadzieję? Z tym wyzwaniem musiało zmierzyć się małżeństwo Dona i Mimi Galvinów oraz ich dwanaścioro dzieci. U sześciu chłopców zdiagnozowano bowiem schizofrenię.
materiały prasowe

Podobno nieszczęścia chodzą parami, ale bolesne tajemnice domu z przedmieść Colorado Springs dowodzą, że nawet najbardziej złowieszcze aforyzmy nie oddają prawdy o tym, co może przynieść życie. Kiedy w grudniu 1944 r. 20-letnia Mimi Blayney wychodziła za mąż za równie młodego Dona Galvina – a byli parą już od sześciu lat, odkąd poznali się w szkole średniej – mieli przed sobą, mimo trwającej jeszcze drugiej wojny światowej, obiecującą przyszłość. Byli ludźmi śmiałymi (pobierali się na przekór woli rodziców, ale ich pierwszy syn był już w drodze, czym tłumaczyli swój pośpiech) i pełnymi optymizmu.

Polityka 40.2021 (3332) z dnia 28.09.2021; Nauka i cywilizacja; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Klątwa rodziny Galvinów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >