Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Nauka

Za dużo nas?

Za dużo nas na świecie? Będzie mniej. I będzie problem

W Europie, która zaczęła się starzeć jako pierwsza, współczynnik dzietności już od dawna nie gwarantuje zastępowalności pokoleń. W Europie, która zaczęła się starzeć jako pierwsza, współczynnik dzietności już od dawna nie gwarantuje zastępowalności pokoleń. chaoss / PantherMedia
Liczba ludności świata wciąż rośnie, ale coraz wolniej. Obrońcy klimatu mówią, że to dobrze. Inni jednak ostrzegają przed brakiem rąk do pracy.
Mrówkowce w Hongkongu.Shutterstock Mrówkowce w Hongkongu.

Pandemia Covid-19 sprawiła, że jeszcze mocniej nacisnęliśmy na hamulec populacyjny. Demografowie w wielu krajach coraz częściej mówią o baby bust, czyli krachu urodzeniowym. Również Polska w sposób drastyczny doświadcza tego zjawiska: jak wynika ze wstępnych szacunków GUS, w 2021 r. przyszło u nas na świat najmniej dzieci od czasu drugiej wojny światowej. Podobna sytuacja panuje w większości krajów wysoko rozwiniętych, gdzie brak poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego i zdrowotnego błyskawicznie przekłada się na decyzje reprodukcyjne par.

Polityka 16.2022 (3359) z dnia 12.04.2022; Nauka i cywilizacja; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Za dużo nas?"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >