Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Drzewa uciekają

Drzewa uciekają z tego świata. Umierają i mogą już nie wrócić

Drzewa na Ziemi rosną od 380 mln lat. Drzewa na Ziemi rosną od 380 mln lat. Getty Images
Na całym świecie jest coraz mniej lasów. I nie wiadomo, czy kolejne będą miały ochotę rosnąć.
Susza stała się w naszym klimacie nową normalnością. Przez nią w poważne tarapaty wpadają sosny, dominujące na 60 proc. powierzchni polskich lasów.Llyndan/Wikipedia Susza stała się w naszym klimacie nową normalnością. Przez nią w poważne tarapaty wpadają sosny, dominujące na 60 proc. powierzchni polskich lasów.

W Kalifornii umierają i mogą już nie wrócić, nie dają rady odbudowywać się po coraz częstszych pożarach – ostrzega portal Science Daily. W tropikach – to wyniki badań Smithsonian Environmental Research Center – zabija je odwodnienie wywołane globalnym ociepleniem. Tempo zamierania w najstarszych lasach podwoiło się w ciągu ostatniego trzydziestopięciolecia – przytacza ustalenia z północnej Australii pismo „Nature”. Mają coraz większe kłopoty z kwitnieniem, większość z nich umrze w ciągu najbliższej dekady, nic nie poradzą najlepsi dendrolodzy i arboryści – alarmuje japoński dziennik „Asahi Shimbun”, drżąc o słynny wiśniowy tunel z Fukuszimy. – Obserwujemy rzecz prawdopodobnie bezprecedensową w naszej historii – mówi prof. Krzysztof Świerkosz, ekolog lasu z Uniwersytetu Wrocławskiego. – Giną różne gatunki drzew, z różnych stref klimatycznych i różnych siedlisk.

Lasotwórcze nie chcą zalesiać

Drzewa na Ziemi, objaśnia naukowiec, rosną od 380 mln lat. W ich losy wpisane były fale zamierania poszczególnych osobników, populacji czy gatunków. Nie wytrzymywały zmian klimatu. Przegrywały z lodowcami. Dobierały się do nich owady i grzyby. Strzygli je więksi roślinożercy. Trawił ogień – ślady pierwszych wykrytych pożarów lasów mają ponad 300 mln lat. Niemniej poprzednie fale zamierania – czy lokalnego, czy w wielkiej skali – były raczej przejściowe. Po śmierci pewnej grupy osobników do głosu dochodzili ich potomkowie. Pojawiali się też lepiej dostosowani do nowych warunków przybysze – ich nasiona z dalszych okolic niosły wiatr i fale powodzi, podróżowały na gapę przyczepione do ciał zwierząt lub w ich przewodach pokarmowych. W ten sposób lasy odtwarzały się po zaburzeniach.

Polityka 44.2022 (3387) z dnia 25.10.2022; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Drzewa uciekają"
Reklama