Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Daleko za horyzontem

New Horizons mknie w nieskończoność. Misja tej sondy jest rekordowa i niezwykła

Artystyczna wizja sondy New Horizons gdzieś daleko w Układzie Słonecznym. Artystyczna wizja sondy New Horizons gdzieś daleko w Układzie Słonecznym. Joseph Olmsted / NASA
Sondę kosmiczną New Horizons dzieli od Ziemi już 8,5 mld km. Podróżuje od siedemnastu lat, przed nią kolejnych siedem. Jej kosmiczna odyseja zakończy się, kiedy opuści Układ Słoneczny.
Lech Mazurczyk

Sonda New Horizons, wysłana, by dokładnie zbadać system Plutona, nie jest oczywiście pierwszą, która opuści nasz Układ Słoneczny na zawsze, by mknąć w nieskończoność. Już wcześniej – w latach 2012 i w 2018 – zrobiły to sondy Voyager 1 i Voyager 2, które są teraz najdalej w przestrzeni (odpowiednio 24 i 20 mld km). Wkrótce z naszego kosmicznego podwórka znikną także Pioneer 10 i 11 – dwie sondy NASA z początku lat 70. XX w. New Horizons jest jednak wyjątkowa.

To najbardziej zaawansowane urządzenie badawcze stworzone przez człowieka, które wciąż bada najdalsze obszary Układu Słonecznego, w odległości wielu miliardów kilometrów od nas. I będzie to robić na pewno jeszcze do końca tej dekady. Przelatuje teraz przez odległy Pas Kuipera, ogromny zbiór asteroid, komet i okruchów leżący za orbitą Neptuna, i czeka na wyznaczenie kolejnego celu badań. Odkryła naprawdę wiele i wciąż jest w doskonałej kondycji. Jej misja jest pod każdym względem udana.

Ziemia => Pluton

NASA wyniosła New Horizons w kosmos 19 stycznia 2006 r. przy użyciu rakiety Atlas V, z największą prędkością, z jaką do tamtej pory udało się wysłać cokolwiek w przestrzeń z Ziemi. New Horizons tuż po starcie osiągnęła ponad 16 km/s, czyli niemal 60 tys. km/h. Wkrótce miała zresztą przyspieszyć.

Sonda zaprojektowana i zbudowana przez Southwest Research Institute oraz Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory ma wielkość fortepianu i waży prawie pół tony. Kadłub jest wykonany z aluminium, kształtem przypomina graniastosłup. Wyposażono ją w siedem zaawansowanych instrumentów badawczych, m.in. spektrometr ultrafioletu, kamerę multispektralną rejestrującą obrazy w świetle widzialnym i bliskiej podczerwieni, radiowy miernik ciśnienia i temperatury, detektor cząstek wiatru słonecznego oraz radioizotopowe ogniwo termoelektryczne.

Polityka 50.2023 (3443) z dnia 05.12.2023; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Daleko za horyzontem"
Reklama