Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Przestroga dla młodych na nowy rok: 15 czynników ryzyka wczesnej demencji

Udało się wytypować 15 czynników, które znacząco zwiększają ryzyko demencji. Sposób, w jaki będziesz witać nowy rok, może cię przed nią ochronić. Udało się wytypować 15 czynników, które znacząco zwiększają ryzyko demencji. Sposób, w jaki będziesz witać nowy rok, może cię przed nią ochronić. Cristian Escobar / Unsplash
Udało się wytypować 15 czynników, które znacząco zwiększają ryzyko demencji. A sposób, w jaki będziesz witać nowy rok, może cię przed nią ochronić.

Na liście kilkunastu szkodliwych czynników naukowcy umieścili nadużywanie alkoholu oraz... samotność. Jeśli więc jesteś przed czterdziestką i planujesz Sylwestra w pojedynkę z otwartą butelką szampana, to takie zestawienie nie wróży najlepiej na przyszłość.

Wczesna demencja u czterdziestolatków

Badacze ze zdziwieniem odkryli, że genetyka nie jest jedyną ani najważniejszą przyczyną rozwoju demencji o wczesnym początku. Nie mówimy tu o przypadkach otępień, które dotykają ludzi w podeszłym wieku, lecz już w czwartej lub piątej dekadzie życia, co wciąż uchodzi za ewenement (dlatego, choć z badawczego punktu widzenia temat zawsze wydawał się fascynujący, większą uwagę kierowano dotąd na starszą populację). Tymczasem na świecie żyje prawdopodobnie ok. 4 mln chorych z demencją o wczesnym początku i szacuje się, że każdego roku przybywa ok. 370 tys. nowych przypadków.

Ostatnie badania, przeprowadzone przez naukowców z University of Exeter oraz Maastricht University, uznano za sensację kończącego się roku, ponieważ zadano w nich kłam obiegowym opiniom na temat przyczyn wczesnej formy otępienia. Chodzi o to, że zdaniem autorów pracy opublikowanej 26 grudnia w „JAMA Neurology” na liście głównych czynników ryzyka znalazły się w pełni modyfikowalne zachowania lub parametry, na które każdy młody człowiek może mieć wpływ. To coś zupełnie nowego w przypadku tej choroby, którą do tej pory wiązano raczej z genetycznym przeznaczeniem (związanym z dziedziczeniem felernego genu APOE).

Depresja, samotność, witamina D

Oczywiście zespół naukowców nie wyklucza i tego czynnika – analizując przeszłość i styl życia wybranych z brytyjskiego Biobanku 350 tys. osób w wieku poniżej 65 lat, brano w pierwszym rzędzie pod uwagę właśnie predyspozycje genetyczne. Jednak okazało się, że podobnie jak w przypadku demencji osób starszych również na ryzyko tych rzadziej spotykanych i nietypowych przypadków młodzieńczych otępień większy wpływ ma styl życia oraz stan zdrowia, zwłaszcza układu krążenia. To pierwsze badanie, które tak jednoznacznie o tym mówi.

Autorzy wymieniają następujące czynniki ryzyka: niski poziom wykształcenia, niższy status społeczno-ekonomiczny, izolację społeczną, niedobory witaminy D, nadużywanie alkoholu, depresję, udar, upośledzenie słuchu oraz choroby serca (np. hipotonię ortostatyczną, czyli nagły spadek ciśnienia krwi przy wstawaniu).

Czytaj też: Jakie choroby dziedziczymy? Czy i kiedy się zbadać?

Nowy rok w zdrowiu, wśród przyjaciół

Prof. David Llewellyn z University of Exeter nazywa tę listę przełomową dla pogłębienia naszego rozumienia demencji, zwłaszcza w kontekście ochrony przed jej objawami. „Istnieje wciąż niezaspokojona potrzeba ukierunkowanego działania, zarówno jeśli chodzi o zapobieganie, jak i leczenie” – podkreśla. Dlatego sukcesem pracy, której był współautorem, jest ustalenie czynników, jakie na dobrą sprawę można w dużej mierze zniwelować w swoim życiu, aby nie zostać ugodzonym utratą pamięci. Lub zacząć żyć tak, aby ryzyko to jak najbardziej zminimalizować.

Połączenie samotności z piciem alkoholu – jak widać z zaprezentowanego zestawu – jest wyjątkowo szkodliwe. A zatem to właśnie sylwestrowa noc może przesądzić o ryzyku wczesnej demencji. Lecz skoro w takim dniu wielu z nas składa noworoczne postanowienia, może być to też okazja, aby obiecując sobie zdrowsze życie, rozważniej planować przyszłość wśród przyjaciół.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Po co przyjechał do Polski szef największej firmy zbrojeniowej świata? I co w Warszawie usłyszał?

Kiedy szef Lockheeda odwiedza jakiś kraj, pojawiają się elektryzujące pogłoski, plotki i podejrzenia. Np. o kolejnych zamówieniach F-35. Trzeba pamiętać, że taka wizyta to dyplomacja biznesowa, a nie obwoźny handel. A poza tym – kto wie, czy ważniejsza od lotnictwa nie jest tu artyleria rakietowa.

Marek Świerczyński, Polityka Insight
15.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną