LOT kontra PKP – czyli zamienił stryjek…

Wojna polsko-polska o pasażera
Nasze linie lotnicze próbują zbić kapitał na zimowym paraliżu kolei. Ale same mają wiele powodów do wstydu.

Od kilku dni trwają wzajemne złośliwości między LOT-em a Grupą PKP. Zaczęło się od wielogodzinnych opóźnień pociągów, spowodowanych oblodzeniem sieci trakcyjnej na południu Polski. Gdy kolejarze przepraszali za brak informacji dla pasażerów i nieumiejętność zorganizowania komunikacji zastępczej, LOT postanowił przystąpić do ofensywy. Zwiększył pulę tanich biletów (po ok. 100 zł w jedną stronę) na podróże po Polsce w najbliższych tygodniach. A w swoich reklamach wskazywał na samolot jako na pewniejszy środek transportu w tych trudnych dniach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną