My nic nie zrobiliśmy
Jeśli ktoś myślał, że bankierzy z Wall Street podzielą los oszusta Bernarda Madoffa, to grubo się mylił.

Ostatni prezes Lehman Brothers Richard Fuld Jr (34 mln dol. pensji w 2007 r.) musiał raz wystąpić w roli kozła ofiarnego w Kongresie, ale już w maju został zarejestrowany jako doradca inwestycyjny nowojorskiej firmy Legend Securities. Wcześniej, przeczuwając zapewne nadciągające procesy, za sto dolarów sprzedał żonie dom na Florydzie wart 13 mln dol. Na początku września Fuld oskarżył szefa Rezerwy Federalnej, że to on doprowadził Lehmana do upadłości. Sam opuścił tonący okręt z majątkiem 460 mln dol.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną