Minister finansów zmierza ku porażce

Nierozważny i nieromantyczny
Dotąd PO i rząd powolne tempo gospodarczych reform tłumaczyły groźbą prezydenckiego weta. Teraz to usprawiedliwienie przestało działać. A rząd lekceważy głosy krytyczne wobec jego polityki ekonomicznej.
Janusz Kapusta/Corbis

Dla wielu ekonomistów postawa PO jest dużym rozczarowaniem, zwłaszcza jeśli porówna się, z czym PO szła do władzy i co faktycznie robi. W odpowiedzi na nasze własne ministerialne propozycje gospodarcze z lat 2004–05, które zakładały zrównanie stawek trzech głównych podatków (PIT, CIT i VAT) na poziomie 19 lub 18 proc., PO – wtedy jeszcze z Zytą Gilowską jako głównym ekspertem ekonomicznym – odpowiedziała programem 3x15.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną