Niepewna przyszłość europejskiej waluty

Tykające euro
Euro miało dać Europie stabilną walutę, niską inflację i pozycję światowego supermocarstwa finansowego. Dziś używające wspólnej waluty kraje jeden po drugim wpadają w kłopoty i stają na progu niewypłacalności. Co źle poszło?
Na ostatnim szczycie UE zawarto porozumienie, które ma uporządkować funkcjonowanie wspólnej waluty
Ozchin/Flickr CC by SA

Na ostatnim szczycie UE zawarto porozumienie, które ma uporządkować funkcjonowanie wspólnej waluty

Wspólna europejska waluta przeżywa dziś ciężkie chwile. Jeszcze rok temu na rynkach panowało przekonanie, że krajom, które używają euro, globalny kryzys finansowy nie może poważnie zaszkodzić. Wtedy, kiedy wschodzące rynki (w tym Polska) zmagały się z trudnościami w pozyskaniu prywatnego kapitału, kraje strefy euro ciągle utrzymywały ratingi na poziomie A, co oznaczało, że zdaniem agencji oceniających ich wiarygodność finansową pożyczone pieniądze były całkowicie bezpieczne. Nie miało większego znaczenia to, że w relacji do PKB dług publiczny i deficyt budżetu Grecji były dwukrotnie wyższe niż w Polsce. To my musieliśmy płacić wyższe odsetki od naszych obligacji, to myśmy cierpieli z powodu gwałtownych ruchów kapitału, które wytrącały z równowagi naszą walutę. Odsetki płacone przez wszystkich uczestników strefy euro, niezależnie od ich sytuacji finansowej, były niewiele wyższe od tych, które płaciły Niemcy.

Fałszywe dane

Wszystko to raptem zmieniło się w pierwszych miesiącach obecnego roku. Najpierw okazało się, że grecki deficyt budżetowy jest w rzeczywistości o połowę większy, niż twierdził do tej pory rząd. Niby nic nowego – wszyscy pamiętali, że Grecja dostała się do strefy euro podając fałszywe dane na temat wysokości swojego deficytu. Ale teraz działo się to w samym środku światowego kryzysu, kiedy uważniej zaczęto patrzeć na to, kto może zostać następnym kandydatem do bankructwa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną