Każdy z nas zapłaci za dług publiczny

Piwo do wypicia
Politycy przez dekady korumpowali swoich wyborców na koszt przyszłych pokoleń. Tymi pokoleniami jesteśmy właśnie my i przyjdzie nam spłacać nie swoje długi. Jeśli szybko się do tego nie przygotujemy, czeka nas bardzo malownicza katastrofa.
Debata ministra finansów Jacka Rostowskiego z Leszkiem Balcerowiczem dotyczyła nie tylko OFE, ale dwóch różnych wizji roli państwa, i jego długu, w gospodarce.
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Debata ministra finansów Jacka Rostowskiego z Leszkiem Balcerowiczem dotyczyła nie tylko OFE, ale dwóch różnych wizji roli państwa, i jego długu, w gospodarce.

Przywódcy państw na świecie wpadli w tryby dojutrkowości. Unikają wszelkich zmian, reform i zawirowań. Ich głównym staraniem jest amortyzowanie wszelkich wstrząsów jakie mogłyby dotknąć wyborców. Widać doszli do wniosku, że jest to najlepsza strategia by zachować władzę. Całkiem niewykluczone, że jest to wniosek słuszny – klasa polityczna jest bardzo stabilna, a władza przechodzi z rąk do rak wciąż tej samej grupy osób. To jest do czasu, aż wieloletnie zaniechania doprowadzą do załamania systemu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną