Narodowy plan zagospodarowywania złóż gazu łupkowego

Należne za znaleźne
Pierwsze odwierty w poszukiwaniu gazu łupkowego w Polsce wykonano. Premier Tusk zapowiada prawdziwe bogactwo. Ale komu ono przypadnie?
Jeśli w Polsce spełnią się łupkowe marzenia, będzie to działalność wysoce dochodowa.
Leszek Szymański/PAP

Jeśli w Polsce spełnią się łupkowe marzenia, będzie to działalność wysoce dochodowa.

Niby gazu jeszcze nie ma i właściwie nie wiadomo, czy na pewno jest, ale nie brak inwestorów, którzy wykładają niemałe pieniądze, licząc na przyszły zysk. Widocznie więc wierzą szacunkom amerykańskiej agencji energii EIA, która zakłada, że w Polsce jest aż 5,3 bln m sześc. gazu – zapas na setki lat! – Nie zależy nam na tym, by zarabiać na koncesjach poszukiwawczych. Liczy się informacja, którą zdobędziemy – mówi główny geolog kraju dr Henryk Jacek Jezierski.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną